Tag Archives: Persona 2

Top 10 gier RPG

Od dłuższego czasu nosiłem się z zamiarem wprowadzenia na blogu serii notek, w których prezentowałbym całkowicie subiektywne rankingi dotyczące choćby książek, anime, filmów lub (tak jak dziś) gier komputerowych. Z weną twórczą było jednak kiepsko i pierwsza notka serii ukazuje się dopiero dziś :D. Zaprezentuję moje ulubione gry komputerowe i konsolowe ze wspaniałego gatunku RPG; wiele z nich to ciągle jRPG choć uważam, że japońskie produkcje przeżywają spory kryzys i patrząc z perspektywy czasu produkcje takie jak Final Fantasy X, X-2, XII czy The Last Remnant nie umywają się do starszych kolegów. No, ale przejdźmy może do sedna :D.

Miejsce X – Final Fantasy VII (PC/PSX)

Continue reading →

Grandia 2 cieszy nawet po latach

Szybka notka (bo pora już późna) o wspaniałej grze, która pomogła mi przezwyciężyć niechęć do gier komputerowych, z którą borykałem się od dwóch miesięcy. Wszystko zaczęło się gdy grałem w Personę 2. Miałem na liczniku jakieś 20 godzin gry, fabuła powoli się rozkręcała, bohaterowie zdobyli kilka ładnych poziomów. Wszystko szło fajnie, a tu nagle… zupełnie odechciało mi się grać. Myślałem, że to chwilowe i dla odmiany postanowiłem sięgnąć po inne gry. Na niewiele się to zdało; zraziłem się do Devil May Cry 4 gdy stwierdziłem, że główny bohater gry – Nero nie umywa się do Dantego (głównego bohatera poprzednich części). Dante poruszał się po polu bitwy i ciął wrogów z niewysłowioną gracją, Nero… „Machasz waść jak cepem” chciałoby się powiedzieć cytując Małego Rycerza. Postanowiłem pójść za ciosem, stwierdziłem: „Kończ waść! Wstydu oszczędź!” (jak mawiał Kmicic) i przestałem grać w DMC 4 bardzo szybko.

Continue reading →

Heinrich Heine – Doppelganger

W początkowej animacji w Personie 2: Innocent Sin (która jest majstersztykiem) użyto wiersza niemieckiego poety Heinricha Heinego. Wiersz ten przytaczają potem bohaterowie gry i myślę, że bardzo dobrze pasuje on do wydarzeń, które mają miejsce i świetnie podkreśla cały klimat gry. Jako ciekawostkę podam, że w oryginalnym wydaniu wiersz nie ma tytułu, ale tytuł „Der Doppelganger” nadany przez Schuberta (kiedy układał na jego bazie pieśń) bardzo pasuje do treści. Odkąd zacząłem grać w Personę ten wiersz chodzi mi ciągle po głowie, a z racji jego piękna pomyślałem, że podzielę się nim ze światem. (Link do Wikipedii dla leniwych, nieznających terminu „doppelganger”.)

Cicha jest noc, zaułki uśpione,

A otóż mej ukochanej dach.

Już dawno przeniosła się w inną stronę,

Lecz dom stoi nadal jak w tamtych dniach.


Ktoś stanął pod domem i w górę patrzy,

I z bólu ręce swe łamie aż.

I nagle widzę, ze zgrozy pobladłszy,

W księżyca blasku swoją własną twarz.


Mój sobowtórze! mój blady kolego!

Czemu przedrzeźniasz tych cierpień ślad,

Co mnie dręczył u domu tego

Przez tyle nocy za dawnych lat?

Źródło: Heinrich Heine „Księga Pieśni” Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1980 strona 245.

Jak to jest z tymi cRPGami…

Jakiś tydzień temu zacząłem grać w grę z 1999 roku zatytułowaną „Persona 2: Innocent Sin”. Razem z „Persona 2: Eternal Punishment” tworzą spójną całość, a historie w nich opowiedziane zazębiają się (mogę to śmiało powiedzieć bo Eternal Punishment skończyłem ponad rok temu i moja ciekawość jest pobudzona aż do dziś). Innocent Sin stanowi pierwszą część dylogii więc dlaczego gram w nią rok po ukończeniu drugiej części? Bo na zachodzie (gry są produkcji japońskiej) wydano tylko Eternal Punishment zaś fanowskie tłumaczenie Innocent Sin jest dostępne w sieci dopiero od niedawna. Na Wikipedii przeczytałem, że nie zdecydowano się na wydanie tej gry ze względu na pewne „kontrowersyjne motywy” Continue reading →