Tag Archives: Ookami-san to Shichinin no Nakama-tachi

„Za siedmioma górami, za siedmioma mangami…” – Ookami-san to Shichinin no Nakama-tachi

Czasem bywa tak, że twórcy anime mają dość wałkowanych w kółko samurajów, ninja, mechów, czy magical girls i chcą spróbować czegoś nowego. Ostatnimi czasy brakuje im jednak własnych, oryginalnych pomysłów i spora część nowości okazuje się mocno przeciętnymi, niekompletnymi ekranizacjami mang, gier wideo i nowelek. Ookami-san to Shichinin no Nakama-tachi, którym chciałbym się dziś zająć nie jest niestety wyjątkiem od tej reguły bo powstał na bazie serii opowiadań dla młodzieży, ma jednak w sobie coś co wyróżnia go z całej masy przeciętnych ekranizacji.

To się nazywa desperacja...

Continue reading →

Reklamy

May’n – Ready Go! (Ookami-san to Shichinin no Nakama-tachi OP)

Dziś znowu trochę muzycznie na blogu. Przyznam jednak, że dzisiejszy teledysk to żadna nowość bo można go podziwiać już od czerwca :D. May’n to japońska artystka, którą fani anime mogą dość dobrze kojarzyć z więcej niż paru piosenek towarzyszących naszym ulubionym animacjom. Nawet ja przyznam, że ten pseudonim nie jest mi obcy choć z reguły nie słucham muzyki z kraju kwitnącej wiśni. Ookami-san… z kolei to anime, które bardzo przypadło mi do gustu – uważam, że to jedna z perełek kończącego się powoli sezonu letniego. Cenię sobie w nim nawiązania do klasycznych bajek z naszego (nie japońskiego) kręgu kulturowego oraz humor. Nieco więcej o ten serii planuję napisać w niedalekiej przyszłości, a teraz skupię się może na piosence towarzyszącej temu tytułowi – co ciekawe, w przypadku Ookami-san… raczej nie zdarza mi się przewijać czołówki :D.

Sama piosenka może nie jest wielkim hitem (tym bardziej, że z reguły gustuję w trochę cięższych klimatach) jednak emanująca z każdej sekundy radość sprawia, że tego prostego i pozytywnego utworu naprawdę przyjemnie się słucha. Do tego dochodzi jeszcze nader przyjemny głos May’n, która nieraz już pokazała, że jej utwór lepiej sprawdza się w roli openingu/endingu do anime niż śpiewana przez gromadkę seiyuu tandeta :D. Teledysk, choć nieskomplikowany, dobrze komponuję się z utworem, a amatorzy japońskiej urody mogą przy okazji podziwiać zgrabne nogi piosenkarki :D.

Lato 2010 – zapowiedzi (część pierwsza)

Przełom czerwca i lipca to nie tylko okres odstrzału studentów powszechnie znany jako sesja :D. To także czas pożegnań z wiosennymi seriami i wyczekiwania na nowe hiciory bądź „hiciory”, które zaserwuje nam japońska telewizja. Muszę przyznać, że poza Kaichou-wa Maid-sama wiosna nie zaserwowała nam żadnych „pozycji obowiązkowych”. Tym bardziej wyczekuję nowych premier, a 5 tytułów, z którymi wiążę największe nadzieję znajdziecie poniżej.

Kwartalny przegląd tradycyjnie już będzie się składał z kilku (najpewniej dwóch) części, a do jego powstania przyczyniły się informacje z chartfag, ANN, MAL oraz niezastąpionej wikipedii :D.

Densetsu no Yuusha no Densetsu

Continue reading →