Tag Archives: Gundam 00

THE BACK HORN – Wana (Gundam 00 ED)

Minął już miesiąc odkąd stałem się fanem mechów. Tak, jestem fanem wielkich, animowanych robotów i przyznaję się do tego bez bicia. Wszystko za sprawą dwóch sezonów anime Gundam 00. Do niedawna, mając niezbyt miłe wspomnienia o Neon Genesis Evangelion unikałem tej tematyki jak ognia, nigdy nie byłem też jakimś wielkim fanem twardego s-f (Gwiezdne Wojny to wyjątek) i trudno było mi zrozumieć czym zachwycają się wszyscy fani Gundamów. Pierwszym krokiem na mojej nowej ścieżce był Macross Frontier, ale w tej serii pierwsze skrzypce grała muzyka, a mechy były tylko dodatkiem. Możliwe, że to dzięki temu Macross (a Ranka Lee w szczególności) podbił moje serce i przywrócił mi wiarę w animowane historie spod znaku s-f. Do Gundama zasiadałem z lekką dozą sceptycyzmu, ale szybko wkręciłem się i pochłonąłem oba sezony w szybkim tempie. Oprócz epickiej fabuły, ciekawych postaci (jeśli na jakimś konwencie zobaczycie kogoś przebranego za Tierię Erde to pewnie będę to ja), wątków pobocznych i animacji bardzo pozytywnie odebrałem muzykę, w tym openingi i endingi.

„Wana” to pierwszy ending rzeczonej serii. Rockowy, odrobinę cięższy kawałek pozbawiony wszelkich udziwnień i wymysłów (śliczni chłopcy z boysbandu czy inny visual key) łatwo wpada w ucho i ze wszystkich towarzyszących Gundamowi utworów to właśnie ten zapamiętałem najlepiej (no, może oprócz „Unlimited Sky”). Jeśli wziąć pod uwagę fragmenty tekstu mówiące o zagubionych żołnierzach na polu bitwy to całość świetnie pasuje do tematyki anime. Nie uważam, że teledyski są jakoś szczególnie ważne w muzyce, ale moim zdaniem taki „suchy”, pozbawiony niepotrzebnych ozdobników, nakręcony w surowej scenerii videoclip świetnie komponuje się z nieco „szorstkim” wyrazem utworu.

Reklamy