Tag Archives: Dog Days

Lato 2012 – zapowiedzi (część pierwsza)

Ledwo wyrabiam się ze śledzeniem na bieżąco serii, które miały swoją premierę na wiosnę, a tu już internet zapełnia się informacjami na temat nowego sezonu. Pozostaje mieć nadzieję, że jakoś dam radę „wykończyć” anime takie jak Mouretsu Pirates czy Tasogare Otome x Amnesia zanim nazbiera mi się kilka, kilkanaście odcinków premier do obejrzenia – a przyznam, że jest trochę serii, na które chciałbym choć rzucić okiem.

Nie przedłużając już przechodzę do prezentacji kilku serii, które przykuły moją uwagę. Zestawienie jest jak zwykle skrajnie subiektywne i nie obejmuje wszystkich premier, a za źródła informacji posłużyły mi takie strony internetowe jak MAL i The Cart Driver.

Sword Art Online

Continue reading →

Reklamy

Miras poleca – Dog Days

Człowiek nie może żyć obcując tylko z ambitnym kinem, zaangażowaną literaturą i nowatorskim malarstwem. Nawet największy inteligent, gardzący popkulturą i medialną papka dla mas musi czasem odreagować i przeczytać/obejrzeć coś czysto rozrywkowego – bez bawienia się w głębokie przesłania, metafory i innowacyjność. Problem ten dotyczy miłośników wszystkich aspektów kultury – także anime. Czasem warto odpocząć od szukania na siłę tytułów ambitnych (bądź „ambitnych”) i dorabiania wielkiej filozofii do co bardziej kontrowersyjnych anime. Czasami lepiej zaserwować sobie coś czysto rozrywkowego, coś co będzie cieszyć nasze oczy i uszy, coś co sprawi, że podczas seansu będziemy się mimowolnie uśmiechać. Taką serią jest właśnie Dog Days.

Źródło: e-shuushuu.net

Continue reading →

Pierwsze wrażenia – Dog Days

No… prawie dwa tygodnie „laby” za nami. W zasadzie to miałem o czym pisać, ale nie mogłem się przemóc do twórczego wysiłku ukierunkowanego na blog. Sami wiecie… pogoda się zmienia, a ja w takim okresie borykam się zwykle z niewyspaniem i bólem głowy :/. Nie chcę specjalnie narzekać na uczelnię bo dobrze wiem, że tak naprawdę nie jestem przesadnie zawalony robotą i raczej sam wyolbrzymiam problemy :D.
W planach miałem co prawda dwie duże notki (dotyczące literatury i kina), ale dorwałem wczoraj pierwszy odcinek nowej serii fantasy Dog Days.

Btw, wypróbowuję dziś nową metodę linkowania kadrów.

Ociekająca mrokiem, nikczemna, zła władczyni wrogiego królestwa (a w dodatku catgirl) na dobry początek.

Continue reading →

Wiosna 2011 – zapowiedzi (część druga)

Słyszeliście/widzieliście co się dzieje w Japonii? Wiem, głupie pytanie… nawet gdyby ktoś chciał pozostać w niewiedzy to i tak by mu się nie udało bo trąbią o tym na prawo i lewo. Tragedia przeokropna… trzeba mieć jednak nadzieję, że tak rozwinięty i przygotowany na trzęsienia kraj jak Japonia jakoś da sobie radę. Nie umniejsza to rozmiarów katastrofy, ale lepsze takie pocieszenie niż żadne.

Trochę mi głupio pisać o anime kiedy dzieją się takie rzeczy, ale z drugiej strony ciężko mi zmieniać cały harmonogram zaplanowanych notek – zaowocowałoby to pewnie dwutygodniowym zastojem na blogu, a tego chciałbym unikać. No cóż… przynajmniej powstrzymam się od żałosnych komentarzy w stylu: „OMG! trzęsienie ziemi! Jak nie wyemitują mi nowego odcinak Naruto to będzie katastrofa!” jakie można przeczytać na niektórych serwisach poświęconych japońskiej animacji.

Zanim przejdę do rzeczy to wspomnę, że sobotnią wycieczkę na Grojkon uważam za bardzo udaną i myślę nawet czy nie napisać na ten temat notki. Jeśli minąłem się z kimś z was na konwentowym korytarzu to serdecznie pozdrawiam :D. A teraz przechodzę już do rzeczy i prezentuję kolejne pięć potencjalnie niezłych serii jakimi uraczy nas japońska TV w kwietniu.

Ano Hana

Continue reading →