Tag Archives: Anime

Geek out – czerwiec 2018

Drugą połowę miesiąca spędziłem urlopując się. Nigdzie daleko nie pojechałem, ale wyspałem się, zrobiłem dużo prania, sprzątania i innych rzeczy jakie nawarstwiały mi się od jakiegoś czasu. Czytałem mniej niż sobie założyłem i tu jestem odrobinę rozczarowany. Dużo godzin spędziłem przy Pillars of Eternity, a ostatnie kilka dni realizuję plan oglądania co wieczór jakiegoś filmu (trzon notki piszę 29 czerwca, do końca miesiąca zostały jeszcze 2 dni, w które pewnie też coś obejrzę). Nie napisałem w środku miesiąca żadnej notki na bloga, ale pod względem łykania popkultury było wyjątkowo dobrze.

wotakoi 1

Spotykanie się z yaoistką man.

Continue reading →

Reklamy

Geek out – kwiecień 2018

Kwiecień przeleciał mi raczej bez godnych zapamiętania wydarzeń, trochę taki „biznes jak zwykle”. Przyszła wiosna i pogoda się trochę ustabilizowała z czego się cieszę bo jeszcze kilka tygodni temu bóle głowy i wieczne poczucie zmęczenia były moimi stałymi towarzyszami niedoli.

3d kanojo 1

Preach.

Continue reading →

Geek out – marzec 2018

Na wstępie życzę Wszystkiego Najlepszego z okazji Świąt. Na szczęście póki co obyło się bez śniegu (przynajmniej w chwili publikacji tej notki). Trzymajcie się ciepło!

Teraz comiesięczne podsumowanie. Największym sukcesem marca jest to, że udało mi się po zimie porządnie umyć samochód, a obecny pracodawca podpisała ze mną następną umowę. Cieszenie się z takich przyziemnych rzeczy to ani chybi oznaka, że młodość się kończy. Na szczęście poza bawieniem się w dorosłe życie udało mi się choćby pooglądać trochę kreskówek.

voltron s5

Shipuję mocno.

Continue reading →

Geek out – styczeń 2018

Notka styczniowa przesunęła się o kilka dni choć szkic był gotowy już od jakiegoś czasu. Potem jednak okazało się, że będę miał długi weekend w związku z zaległym urlopem za 2017 rok i chciałem sobie zaplanować jakiś wyjazd by odetchnąć innym powietrzem. Sporo czasu poświęciłem też na studiowanie książek do D&D w poszukiwaniu dodatkowych inspiracji do nowej kampanii, którą zaczynamy za tydzień. Takim to sposobem za wykańczanie notki zabrałem się dopiero dziś.

Wpis zawiera leciutki spoiler z Blade Runnera 2049.

Animacja

grancrest senki 1

Impossible clothing to fajny trope.

Continue reading →

Geek out – październik 2017

Październik składał się dla mnie głównie z nadgodzin (przynajmniej uczciwie płatnych) i roboczych sobót. Wypłata była całkiem ok, ale w efekcie nie miałem weny na notkę w środku miesiąca, nie znaczy to jednak, że żyłem całkowicie jak pustelnik albo (Co gorsza) jakiś normie.

Continue reading →

Geek out – wrzesień 2017

Nie mam pojęcia co się działo we wrześniu, praktycznie każdy weekend miałem (o zgrozo) zajęty. Niby fajnie bo udało się nawet rozegrać sesję RPG, ale mimo wszystko mam wrażenie, że czas przeleciał mi między palcami i nie miałem go dla samego siebie tyle ile bym chciał. Niemniej udało się przynajmniej obejrzeć kilka filmów.

Continue reading →

Co zrobiłem pod wpływem anime

W dniu dzisiejszym moje przeglądanie anime chartów na nadchodzące sezony ogranicza się do sprawdzania czy nie ma już daty premiery nowego Gundama/Macrossa/Code Geass, ale przez wiele lat intensywnie oddawałem się oglądaniu zarówno bieżących nowości jak i starszych pozycji. Wystarczy z resztą spojrzeć na archiwum tego bloga by stwierdzić, że większość wpisów była poświęconych anime.

Nie nauczyłem się może mówić po japońsku, ale gdy sięgam pamięcią wstecz to jednak trochę rzeczy zrobiłem z powodów, które można sprowadzić do wspólnego mianownika „pod wpływem anime”. Poniżej najpierw wymienię kilka rzeczy, które można określić jako ‚weaboo stuff’, ale potem zahaczę też o inne obszary.

anime meme Continue reading →

Geek out – lipiec 2017

Lipiec upłynął mi w znacznej mierze pod znakiem spotkań towarzyskich i seansów filmowych (seanse miałem akurat samotne, ale i tak fajne). Rozpisywanie się o każdym jednym filmie, który nadrobiłem albo obejrzałem ponownie zajęłoby zbyt wiele miejsca dlatego w notce wspomnę tytuły wybiórczo i skupię się głównie na nowszych pozycjach. W tym miesiącu zrobiłem też kolejny mały kroczek w kierunku zostania rasowym oglądaczem seriali bo obejrzałem Netflixowe Glow (tak jakby w oczekiwaniu na nowe Stranger Things i Voltrona) – serial jest kiczowaty, ale ma ten niepowtarzalny urok lat 80′.

Continue reading →

Geek out – czerwiec 2017

Notka podsumowująca miesiąc tym razem nieco spóźniona, ale nie patrzcie na to – patrzcie na serce pełne entuzjazmu. Popatrzcie też na panel boczny bo zrobiłem gruntowne porządki w dziale Blogroll i teraz znajdują się tam tylko odnośniki do aktywnych blogów, których odwiedzenie gorąco polecam.

Anime

tsuki ga kirei ep 12

Plusik za (chyba) realistyczne odwzorowanie młodzieży. Selfie, chaty, te sprawy.

Continue reading →

Wiosna 2017 – pierwsze wrażenia

Archiwum podpowiada mi, że ostatnią notkę zatytułowaną ‚pierwsze wrażenia’ pisałem w październiku 2015. Stare i wypróbowane tematy na notki jednak zawsze są w cenie, a w tym nowym sezonie sprawdziłem jak dotąd aż 4 serie co na przestrzeni ostatniego roku jest wynikiem o mało co wybitnym. Chyba powoli zaczynam się znowu troszkę bardziej interesować nowościami w światku anime.

Tsuki ga Kirei

Tsuki ga Kirei 1

Dotknęła jego pleców. Przez ubranie. Lewd.

Continue reading →