Tag Archives: Andrzej Sapkowski

Jakie ekranizacje fantasy chętnie obejrzę

Nie wiem jak was, ale połączenie sezonu urlopowego z taką pogodową karuzelą jaką mamy ostatnio mnie totalnie dobija. W tym tygodniu moim ulubionym zajęciem jest spanie i marnowanie czasu bo na jakikolwiek wysiłek umysłowy (oglądanie czegoś z fabułą lub czytanie) zwykle nie starcza mi sił. Na notki na bloga też brakło sił przez ostatni miesiąc. Zaczął się nowy sezon z anime, ale szczerze mówiąc to olałem większość nowości zadowalając się Charlotte i obiecując sobie, że nadrobię trochę starszych tytułów (co też idzie mi nietęgo). Cóż… przynajmniej obejrzałem wszystkie części Szybkich i Wściekłych oraz Zbuntowaną. Jeśli już o Zbuntowanej mowa to już niedługo w kinach Kosogłos część druga, a i potem ekranizacji nie zabraknie – zdziwiłem się na przykład, że nakręcili drugą cześć Więźnia Labiryntu bo pierwszy film był raczej słaby.

Dziś właśnie kilka słów o ekranizacjach, trochę narzekania i życzeniowego myślenia. Bo zamiast chodzić na każdy jeden taśmowo produkowany film Marvela i ekranizacje bestsellerów, o których w życiu nie słyszałem wybrałbym się na trochę inne filmy.

Neil Gaiman – Amerykańscy Bogowie

Podobają mi się nowe wydania książek Gainmana. Gdy zorganizuje sobie nową biblioteczkę to na pewno się zaopatrzę.

Podobają mi się nowe wydania książek Gaimana. Gdy zorganizuje sobie nową biblioteczkę to na pewno się zaopatrzę.

Continue reading →

Sezon Sequeli. Sezon Remake’ów. Sezon Burz.

Panuje moda na odświeżanie staroci. Kręci się nowe wersje starych filmów, tworzy nowoczesne ekranizacje opowieści biblijnych, klasyczne bajki dla dzieci przerabia się na superprodukcje i tworzy nowe filmowe trylogie, które mają być pod każdym względem lepsze od tych samych trylogii nakręconych ledwie kilka lat temu. Nie mogę tego ocenić jednoznacznie źle bo dzięki temu dostaliśmy w sumie fajne nowe filmy z Batmanem czy Czarownicę, ale jeśli się nad tym przez chwilę zastanowić to całe zjawisko momentami zakrawa na wariactwo. Trudno powiedzieć czy ten trend przełoży się też na literaturę i w jaki sposób się to odbędzie, ale jakiś czas temu znany pisarz Andrzej Sapkowski postanowił wskrzesić swój najsłynniejszy cykl i zapowiedział nową książkę osadzoną w uniwersum Wiedźmina.

Na marginesie – 2 dni temu zmieniłem ankietę w panelu bocznym :)

supernowa.pl

supernowa.pl

Continue reading →

„Za Utopca 80 orenów, za Strzygę – do negocjacji”

Podłączam się do hype’u związanego ze zbliżającą się (choć już przesuniętą na termin późniejszy) premierą gry Wiedźmin 3: Dziki Gon. Krótki felietonik dotyczy przede wszystkim pierwszej części gry bo Wiedźmin 2: Zabójcy Królów długo leżał na mojej kupce wstydu i zagrałem w niego dopiero niedawno. Odpuszczam sobie też spekulacje dotyczące Dzikiego Gonu i roli jaką odegra w nim zadziorna księżniczko-wiedźminka-czarodziejka. W tekście poruszam jednak kwestie dotyczące większości mediów do jakich zawędrował Geralt.

Jest już nowe wydanie Sagi. Mom, please.

Continue reading →

„LA ILAHA ILL-ALLAH…” – „Żmija” Andrzeja Sapkowskiego

Wiedźmin Andrzeja Sapkowskiego był jedną z pierwszych książek fantasy jakie przeczytałem gdy mając kilkanaście lat zaczynałem coraz bardziej wsiąkać w ten świat. Kilka lat później, po wydaniu Trylogii Husyckiej moja fascynacja autorem powróciła bo choć perypetie Reinmara z Bielawy raczej mało przypominały przygody Geralta to w książce dalej wyraźnie czuło się charakterystyczny styl Sapkowskiego, który tak przyciągał do wiedźmińskiej sagi. Potem o autorze zrobiło się cicho. Wielki powrót jakim miała być Żmija zaskoczył mnie wysypem bardzo niepochlebnych recenzji; gdzieś przeczytałem nawet wypowiedź, w której sugerowano, że po osiągnięciu pewnego wieku pisarzom powinno się zabierać klawiatury! Zwykle nie zrażam się jednak krążącymi w sieci opiniami, a do Żmii przymierzałem się od dłuższego czasu.

Wydawnictwo zdążyło przyzwyczaić czytelników do papieru ekologicznego. Tym razem nie robi wyjątku.

Continue reading →