Tag Archives: 3D Kanojo

Geek out – marzec 2019

Na szczęście przyszła wiosna (choć o poranku zdarzają się jeszcze przymrozki) i ze względną stabilizacją pogody przyszła też względna stabilizacja moich nastrojów. Zawodowo w miarę ok, sesje RPG w Dark Heresy też się jakoś rozkręciły i wszystko wskazuje na to, że raczej pogramy w to trochę dłużej. Cieszy mnie to bo mocno wkręciłem się w ten system pomimo jego toporności. Co prawda czasami przychodzi mi się krzywić gdy wyłapuję kolejne babole jakie wkradły się do polskiego tłumaczenia, ale jest do przeżycia. Miałem przez chwilę ochotę się wyżyć i przelać na klawiaturę moje frustracje z tym związane (tym bardziej, że wszelkie recenzje wychwalały polską wersję pod niebiosa), ale odpuściłem bo na blogu raczej nie zagłębiam się w tematykę RPG – ograniczam się tylko do lekkich wstawek. Dlatego przejdźmy do tematyki jaka pojawia się na blogu regularnie – do konsumpcji popkultury.

W notce poniżej jest mały spoiler do gry Loren: The Amazon Princess (naprawdę mały i tylko do samego początku gry).

Continue reading →

Geek out – Styczeń 2019

Nowy Rok, stary ja. Nie wiem jak u Was, ale u mnie jedno jedyne noworoczne postanowienie jakie miałem (zacząć znowu regularnie chodzić na basen) jak na razie nie wypaliło. Tłumaczę się tym, że basen mam nie po drodze z pracy do domu, a jeżdżąc samochodem przez weekend bez potrzeby będę przyczyniał się do pogorszenia jakości powietrza – mam starego diesla, a moje miasto na południu polski ma jedną z najgorszych sytuacji w kraju jeśli chodzi o smog. Przynajmniej jeśli wierzyć tym wszystkim mądrym danym, które nader chętnie repostują na facebooku moim znajomi jeszcze z czasów szkolnych. Są jednak ważniejsze rzeczy w życiu niż kumulowanie czarnych myśli przez czytanie nadmiernej ilości postów zwiastujących apokalipsę smogową – konsumpcja popkultury i słodkie nerdzenie.

2sr1dz

Continue reading →

Geek out – czerwiec 2018

Drugą połowę miesiąca spędziłem urlopując się. Nigdzie daleko nie pojechałem, ale wyspałem się, zrobiłem dużo prania, sprzątania i innych rzeczy jakie nawarstwiały mi się od jakiegoś czasu. Czytałem mniej niż sobie założyłem i tu jestem odrobinę rozczarowany. Dużo godzin spędziłem przy Pillars of Eternity, a ostatnie kilka dni realizuję plan oglądania co wieczór jakiegoś filmu (trzon notki piszę 29 czerwca, do końca miesiąca zostały jeszcze 2 dni, w które pewnie też coś obejrzę). Nie napisałem w środku miesiąca żadnej notki na bloga, ale pod względem łykania popkultury było wyjątkowo dobrze.

wotakoi 1

Spotykanie się z yaoistką man.

Continue reading →

Geek out – kwiecień 2018

Kwiecień przeleciał mi raczej bez godnych zapamiętania wydarzeń, trochę taki „biznes jak zwykle”. Przyszła wiosna i pogoda się trochę ustabilizowała z czego się cieszę bo jeszcze kilka tygodni temu bóle głowy i wieczne poczucie zmęczenia były moimi stałymi towarzyszami niedoli.

3d kanojo 1

Preach.

Continue reading →