Author Archive: Miras

Geek out – sierpień 2018

Kolejny miesiąc i tym razem dość skromnie jeśli chodzi o używanie życia i nerdzenie (bo ‚używanie życia’ i ‚nerdzenie’ to zwroty bliskoznaczne). Końcówka wakacji, lato się zbliża do końca, a ja do kina nie chodziłem, nigdzie daleko nie pojechałem, nawet nie wyszedłem ani razu w góry. Tego ostatniego mi najbardziej szkoda, w tym sezonie nie wyszedłem nawet na najbliższą, najmniejszą górkę. Ale i tak było raczej wesoło.

voltron s7 1

„T-to nie tak, że próbuję podbić wszechświat!”

Continue reading →

Reklamy

„Mam drużynę RPGową …

… wszystkie cztery sloty. Kogo kocham, kogo lubię, wezmę go na walkę z bossem. Tej nie kocham, tej nie lubię, tego nie pocałuję (…)”

Dziś luźny felieton lekko inspirowany dwoma względnie świeżymi filmami z youtube. Rzadko zdarza mi się znaleźć autentycznie fajny i jednocześnie popularny film na youtube, a jeszcze rzadziej go polecić. Ten pierwszy film ma plusik za wspominanie o serii Breath of Fire. We wpisie poniżej mogą być drobne spoilery z serii Dragon Age.

Continue reading →

Geek out – lipiec 2018

Znajomi z internetu wklejali na swoje social media Anime Bingo. Stwierdziłem, że to fajne i sam też sobie takie sprawiłem. Starałem się trzymać zasady „jeden tytuł z danego cyklu” bo inaczej zapchałbym połowę obrazka Macrossami i Gundamami.

anime bingo

Oczywiście w lipcu robiłem też inne rzeczy poza zdychaniem na upale i oglądaniu Anime Bingo od znajomych! Continue reading →

Geek out – czerwiec 2018

Drugą połowę miesiąca spędziłem urlopując się. Nigdzie daleko nie pojechałem, ale wyspałem się, zrobiłem dużo prania, sprzątania i innych rzeczy jakie nawarstwiały mi się od jakiegoś czasu. Czytałem mniej niż sobie założyłem i tu jestem odrobinę rozczarowany. Dużo godzin spędziłem przy Pillars of Eternity, a ostatnie kilka dni realizuję plan oglądania co wieczór jakiegoś filmu (trzon notki piszę 29 czerwca, do końca miesiąca zostały jeszcze 2 dni, w które pewnie też coś obejrzę). Nie napisałem w środku miesiąca żadnej notki na bloga, ale pod względem łykania popkultury było wyjątkowo dobrze.

wotakoi 1

Spotykanie się z yaoistką man.

Continue reading →

Geek out – maj 2018

Na wstępie proponuję by każdy zrobił dziś jakiś prezent temu wewnętrznemu dziecku, które w nim siedzi – na przykład kupił sobie duże lody z posypką. Ja już zjadłem dużą porcję lodów (co prawda bez posypki), a na potem mam chipsy, piwo i nowy odcinek 3D Kanojo (czyli prezenty dla pełnoletnich i dojrzałych chłopców).

Chciałem trochę zwentylować ten medialny szum związany z RODO. Brat rzucił kilkoma fajnymi tekstami i jakoś tak od słowa do słowo wymyśliliśmy by zrobić coś na kształt crack-subów do filmiku z Warlords of Dreanor i niedawno wrzuciliśmy to w internet. Nam się podoba, nikomu innemu nie musi (ale nieskromnie uważamy, że wyszedł humor na przyzwoitym poziomie).

Oprócz tego maj był dla mnie miesiącem składającym się przede wszystkim z oglądania filmów i seriali.

Continue reading →

Geek out – kwiecień 2018

Kwiecień przeleciał mi raczej bez godnych zapamiętania wydarzeń, trochę taki „biznes jak zwykle”. Przyszła wiosna i pogoda się trochę ustabilizowała z czego się cieszę bo jeszcze kilka tygodni temu bóle głowy i wieczne poczucie zmęczenia były moimi stałymi towarzyszami niedoli.

3d kanojo 1

Preach.

Continue reading →

#4gamesthatdefineyou

Przez social media przetoczyły się ostatnio hashtagi #GameStruck4 i #4gamesthatdefineyou zapraszające do wskazania 4 gier, które w jakiś sposób definiują moją osobę. Pomyślałem sobie, że pal licho nominowanie innych, zabawa w łańcuszki, ale sama idea jest fajna to się przyłączę. Oczywiście to ‚definiowanie’ jest sformułowaniem trochę na wyrost, w moim odczuciu chodzi raczej o wskazanie gier, które zbiorczo określają gust albo takie, które uważa się za najważniejsze pozycje w swojej bibliotece gracza. Wiadomo oczywiście, że ciężko wskazać tylko 4 gry, najchętniej wrzuciłoby się całą litanię – dlatego podejrzewam, że za tydzień, gdy będę w nieco innym nastroju to lista wyglądałaby też trochę inaczej. Z resztą, to chyba chodzi o to by za rok przeczytać sobie tą notkę i powiedzieć: „o, wtedy myślałem tak i tak, ciekawe”.

Warcraft 3

warcraft 3

Z całym szacunkiem do World of Warcraft to cała linia fabularna Warcrafta zaczęła się przy nim okropnie rozmywać.

Continue reading →

Let’s Play Neverwinter Nights – odcinek 4.a.1

Jak łatwo się domyślić poniższy film nagrano z myślą o prima aprilis.

Geek out – marzec 2018

Na wstępie życzę Wszystkiego Najlepszego z okazji Świąt. Na szczęście póki co obyło się bez śniegu (przynajmniej w chwili publikacji tej notki). Trzymajcie się ciepło!

Teraz comiesięczne podsumowanie. Największym sukcesem marca jest to, że udało mi się po zimie porządnie umyć samochód, a obecny pracodawca podpisała ze mną następną umowę. Cieszenie się z takich przyziemnych rzeczy to ani chybi oznaka, że młodość się kończy. Na szczęście poza bawieniem się w dorosłe życie udało mi się choćby pooglądać trochę kreskówek.

voltron s5

Shipuję mocno.

Continue reading →

Geek out – luty 2018

Jestem okropnym zmarzluchem z wiecznie zimnymi dłońmi i w tym tygodniu rozmyślam czy zapadanie w sen zimowy nie jest przypadkiem dobrym pomysłem. Żyję tym, że w przyszłym tygodniu ma być cieplej i tym, że mój stary diesel mimo wszystko odpala bez problemu (odpukać *stuk stuk*). Luty jest miesiącem nieco krótszym, ale był dość udany pod względem pochłaniania popkultury.

Continue reading →