Czwarte urodziny blogaska!

Co roku mam pewien problem związany z datą założenia sobie konta na wordpressie. Notkę urodzinową zawsze staram się przygotować wcześniej bo boję się, że akurat w drugi dzień świąt nie będę miał czasu lub ochoty na stukanie w klawisze. Na szczęście jednak jak dotąd nie zapominałem o żadnej rocznicy i mój kochany blogasek nie ma powodów by zmuszać mnie do noclegu na kanapie :).

W tym roku trochę odbiegam od przyjętej normy i zamiast luźnych wspominek o minionym roku blogerskiej działalności zrobię coś zupełnie innego. Tak się składa, że niedawno Kiia z bloga Ogisai zaprosiła mnie do zabawy w coś co nazywa się „Liebster Blog”. Zabawa przypomina nieco „łańcuszka” i polega na tym by zadać wybranym przez siebie blogerom 11 pytań, na które oni odpowiadają na łamach swojego bloga jednocześnie typując następnych uczestników zabawy. W założeniach to wszystko ma służyć (podobno) promowaniu blogów o mniejszej liczbie odwiedzin, ale ja pozwolę sobie cały pomysł przekuć w coś innego. Po pierwsze złamię zasady zabawy i nie będę typować innych blogerów, totalnie nie mam pomysłu na 11 odkrywczych pytań, a nie chcę kopiować tych zadanych przez Kiię, nie wiem też jakie blogi mógłbym wytypować bo chyba wszyscy zaprzyjaźnieni autorzy blogasków mają więcej odwiedzin niż ja :D. Po drugie, poniżej znajdziecie pytania wraz z moimi odpowiedziami, niech będzie to przyczynkiem do zadawania mi kolejnych pytań w komentarzach pod tą notką – niech będzie ona czymś na kształt zabawy w „Ask me anything”. Postaram się szczerze odpowiedzieć na wszystkie pytania jeśli nie będą zbyt osobiste :D. Wspomnę jeszcze, że Kiia zadała mi naprawdę trudne pytania i musiałem nieźle się natrudzić by moje odpowiedzi zgrabnie ubrać w słowa.

Zanim przejdę do rzeczy to życzę sam sobie wytrwałości w prowadzeniu bloga przez kolejne lata i wielu pomysłów na notki. Wam, drodzy czytelnicy, życzę by moje wpisy były choć trochę interesujące i by nie zabrakło Wam cierpliwości w stosunku do mojej skromnej osoby :D.

W tym roku impreza z bohaterami Gundam 00 (Źródło: e-shuushuu.net)

W tym roku impreza z bohaterami Gundam 00 (Źródło: e-shuushuu.net)

Gdybyś miał możliwość zamieszkania w innym kraju to jaki byłby to kraj? Odpowiedź uzasadnij.
Jestem dość strachliwy jeśli chodzi o zamieszkanie za granicą. Boję się przede wszystkim różnic kulturowych dlatego dalekie kraje raczej odpadają. Możliwe, że wybrałbym Skandynawię, ludzie są tam ponoć bardzo mili i panuje porządek.

Która pora roku jest tą najbardziej przez Ciebie lubianą i dlaczego właśnie ona?
Bardzo nie lubię skrajnych temperatur; zimą cierpię z powodu mrozów, a upałów nie lubię chyba jeszcze bardziej. Dlatego moją ulubioną porą roku zdecydowanie jest wczesna jesień – wtedy kiedy jeszcze troszkę przygrzewa słoneczko, nie ma przygnębiających i długotrwałych opadów, a drzewa dopiero zaczynają tracić liście. Złota Polska Jesień :D.

Czy wierzysz w horoskopy? Swoją odpowiedź uzasadnij.
Horoskopy uważam raczej za ciekawostkę. Lubię przeczytać od czasu do czasu horoskop dla swojego znaku zodiaku, ale raczej nie przywiązuje do nich dużej wagi (a przynajmniej nie robię tego świadomie). W horoskopach podoba mi się sposób ich pisania – są tak zrobione, że treść horoskopu można łatwo naciągnąć i przypisać do konkretnych sytuacji w danym dniu. Wtedy okazuje się, że horoskop faktycznie się „sprawdza”.

Charakter którego zwierzęcia najlepiej oddaje Twoją osobowość?
Nie zaliczam się do miłośników zwierząt, a stwierdzenie „charakter zwierzęcia” jest dla mnie bardzo abstrakcyjne. W zasadzie jedyne co nasuwa mi się na myśl w tym temacie to powiedzonka w rodzaju „wierny jak pies”, ale akurat za tymi czworonogami nie przepadam. Według horoskopu chińskiego urodziłem się w roku królika, może to choć częściowo odpowiada na pytanie :).

Gdybyś na bezludną wyspę mógł zabrać jedną znaną osobę to kto by to był?
Najprawdopodobniej zdecydowałbym się na któregoś ze sławnych pisarzy, na przykład Neila Gaimana lub Stephena Kinga. Na wyspie pewnie nie byłoby zbyt wiele do roboty i moglibyśmy umilać sobie czas opowiadając jakieś niestworzone historie. Podejrzewam, że bylibyśmy też na tyle kreatywni by wymyślić różne sposoby ucieczki z bezludnej wyspy.

Gdybyś wygrał milion w totka to na co przeznaczyłbyś te pieniądze?
Po zaspokojeniu doraźnych potrzeb (w tym momencie to na przykład kupno nowego laptopa bo stary daje już oznaki zużycia) umieściłbym pieniądze na jakiejś lokacie, procenty na pewno odciążyłyby mój budżet na dłuższy czas. Rozważyłbym też zainwestowanie w jakieś ładne mieszkanko by w przyszłości zacząć tam sobie wić rodzinne gniazdko. Dalekie i kosztowne podróże jakoś nie są mi potrzebne do szczęścia.

Napisz swój ulubiony kawał i uzasadnij, dlaczego właśnie on wydaje Ci się najzabawniejszy.
Jeden z naczelnych kawałów, który pojawia się podczas lekko zakrapianych spotkań ze znajomymi z liceum. Sam w sobie może nie jest powalający, ale kumpel jest mistrzem w jego opowiadaniu – dzięki niemu ten kawał jest taki dobry.
Pewien hodowca drobiu zauważył, że co noc znika mu z farmy jedna kura. Postanowił zaczaić się i złapać złodzieja. W nocy zauważył lisa zakradającego się na teren farmy. Hodowca wyskoczył z ukrycia, złapał lisa, potrząsnął nim i zapytał:
-Lisie, czy to ty kradniesz moje kury?
-Nie, to nie ja – odparł lis.
A tak naprawdę to był właśnie ten lis.

Wyraz twarzy i sposób mówienia kumpla przy opowiadaniu tego kawału są bezcenne :).

Jaki rodzaj filmów preferujesz? Dramaty, komedie czy jeszcze coś innego?
Nie mam określonego ulubionego typu filmów, wśród moich ulubieńców można znaleźć zarówno komedie jak i dramaty, ale też filmy science-fiction czy kino przygodowe. Moje ulubione filmy to na przykład seria o Indianie Jonesie, „Gwiezdne Wojny”, „Skazani na Shawshank”, „Kiedy Harry poznał Sally”, „Upiór w Operze”, długo by wymieniać.

Opisz w kilku słowach swoją najlepszą przyjaciółkę lub przyjaciela i napisz dlaczego właśnie z tą osobą łączą Cię najsilniejsze więzy koleżeńskie.
Bardzo trudne pytanie! Z przyjacielem można po prostu pomilczeć i nie zapada wtedy „niezręczna cisza”. Przyjaźń to akceptowanie nawzajem swoich dziwactw. Uważam też, że przyjaźń utrzymuje się przez bardzo długi czasu, w przeciwieństwie do znajomości „tylko” koleżeńskich, które wygasają gdy kontakt się na jakiś czas urywa.

Napisz jedno marzenie o którym wiesz, że nigdy nie zostanie zrealizowane.
Otrzymać zaproszenie do zostania członkiem tajnej organizacji zrzeszającej ludzi obdarzonych nadprzyrodzonymi mocami :).

Podaj jedną cechę Twojego charakteru, którą u siebie najbardziej cenisz?
Uważam, że potrafię spojrzeć na wiele spraw z różnych punktów widzenia.

Reklamy

6 Komentarzy

  1. Bardzo fajny pomysł z tymi pytaniami na rocznicę. Niby nie są odkrywcze, a na swój sposób przybliżają autora – a to w końcu dzięki niemu ten blog tyle przetrwał ^^

    Wszystkiego najlepszego, duuużo motywacji do pisania, ciekawych pomysłów i sporo zabawy związanej z blogowaniem :)

  2. Wszystkiego Najlepszego dla blogaska i jego autora~! ^^ Oby pisanie oraz anime jak najdłużej sprawiały Ci radochę :D
    No i oczywiście nie mogę się nie przyłączyć do zabawy – tak więc moje pytanie brzmi:
    „Czy posiadasz jakąś fobię? Jeśli tak to jaką i jak sobie z tym radzisz?” ^^

    Pozdrawiam :)

    1. Nie wiem czy to już podpada pod fobię, ale chyba mam lęk wysokości :D. Najgorsze koszmary to te, w których mam wrażenie, że zaraz zacznę spadać. Odczuwam też bardzo duży dyskomfort kiedy spoglądam prosto w dół będąc na wysokim piętrze etc. Na szczęście nie dotyczy to podziwiania widoków w górach, w bloku nie mieszkam, a na co dzień nie muszę robić spacerków po wieżowcach.

  3. Tylko akrofobia? Jestem zawiedziona, bo czekałam na tę odpowiedź i spodziewałam się czegoś ekstrawaganckiego np. mizofobii, zoofobii, antropofobii, odontofobia czy tokofobii ;) Z zapartym tchem przeglądałam Wikipedię licząc, że przyznasz się do jakiś krępujących skłonności. Jestem rozczarowana, bo wychodzi na to, że jesteś całkiem normalny :(

    To ja zadam Ci jeszcze jedno pytanie: opisz najbardziej żenującą sytuację jaka przytrafiła Ci się w życiu i o której chciałbyś zapomnieć (a którą ja chcę Ci przypomnieć :D ). Tylko nie kłam i nie pisz, że to tajemnica. W końcu w internecie podobno każdy jest anonimowy ;)

  4. Gratuluję 4 rocznicy i życzę dalszej wytrwałości w prowadzeniu bloga. ;D A że prowadzisz świetnie, to na pewno i liczba czytelników będzie stale rosnąć. Na tych stałych, zawsze możesz liczyć. ;)
    Co do pytań to się zgadzam, pomysł fajny. Tajemniczy autor, staje się bardziej ludzki. ;P Skorzystam z okazji i pytanie też ci oczywiście zadam: Jak myślisz, która z faz życia – przeszłość, teraźniejszość czy przyszłość, ma na człowieka największych wpływ?

  5. Mam nadzieję, że ten komentarz nie jest zbyt chaotyczny, ale zadajecie okropnie problematyczne pytania :P

    @Kiia
    „wychodzi na to, że jesteś całkiem normalny”. To chyba komplement. Z naciskiem na „chyba” :D
    Naprawdę trudne pytanie. Wydaje mi się, że najbardziej żenujące sytuacje mają miejsce w dzieciństwie, ale trudno sobie je po latach przypomnieć.
    Mimo to, chyba najwięcej żenujących sytuacji wynikało z relacji damsko-męskich wśród moich znajomych i „głupot” jakie robili w tym zakresie. Możliwe jednak, że to ja jestem jakiś przewrażliwiony na tym punkcie i żenują mnie dość normalne sytuacje :D. Po bardzo długim zastanowieniu stawiam na taką sytuację (nic powalającego, ale zabiłaś mi tym pytaniem niezłego ćwieka :P):
    Rozmawiam z sympatyczną dziewczyną na temat naszych wzajemnych uczuć do siebie. W tym samym czasie staram się udawać, że nie widzę najlepszej przyjaciółki owej dziewczyny, która „zupełnie przypadkiem” (jak sama później twierdziła) znalazła się w okolicy bo miała tam coś do załatwienia.

    @Enpitsuu
    To chyba dobre pytanie do psychologa :). Uważam, że każda z faz życia mam na nas spory wpływ, może lekko skłaniałbym się ku teraźniejszości jako najbardziej wpływowemu okresowi.
    Z przeszłości (szczególnie z dzieciństwa) człowiek wynosi wiele kompleksów i przyzwyczajeń, z wielu z nich nie zdaje sobie nawet sprawy jako dorosły.
    W teraźniejszości człowiek stara się wejść w odpowiednią rolę (ucznia, studenta, nowego pracownika, narzeczonego, rodzica). W powiedzonku „z kim przestajesz takim się stajesz” też jest sporo prawdy.
    Wielu ludzi ma też jakąś wizję „siebie za x lat”, która wpływa na jego działania. Uczeń zakuwa do matury bo chce się dostać na wymarzone studia, student się przykłada bo po studiach chce znaleźć pracę i tak dalej. Możliwe, że ludzie robią też wszystko by w przyszłości uniknąć popełnienia jakiś konkretnych błędów.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: