Kreskówki mojej młodości

Czy też zauważyliście, że w odmętach internetu można znaleźć wiele treści z gatunku „kiedyś wszystko było lepsze”? Te wpisy na forach, memy, grafiki tyczą się bardzo różnorodnej tematyki; muzyki, filmów, gier, słodyczy, piwa, imprez… można odnieść wrażenie, że obecnie żyjemy na świecie, w którym wszystko jest nijakie, a minione czasy świetności już nigdy nie powrócą. Oczywiście dobrze rozumiem to podejście, chyba każdy ma przecież tendencję do idealizowania własnego dzieciństwa. Nie przeczę też, że muzyka popularna miała niegdyś trochę więcej uroku niż obecnie. Niemniej, wydaje mi się nieco śmieszne, że autorami tych internetowych wypocin są często moi rówieśnicy – osoby mające na karku ledwo ponad 20 lat. Zgodzę się – nie było lepszego okresu by przeżyć dzieciństwo niż lata dziewięćdziesiąte, ale nie przesadzajmy – gdy czytam takie teksty to czuję się staro :D.

Zebrało mi się jednak na wspominki i zauważyłem, że od małego miałem mocno ukierunkowane zainteresowania. Jeśli przyjrzeć się moim ulubionym serialom animowanym, które pochłaniałem będąc kilkulatkiem to nie ma się co dziwić, że nagle po zakończeniu podstawówki zapałałem miłością do fantastyki w każdej postaci.

Conan – Łowca Przygód

Kreskówka oparta na klasycznej już serii książek fantasy. Rodzice Conana zostają przemienieni w kamienne posągi przez złego czarnoksiężnika Wratha Amona. Młodzieniec dobywa przeto miecza i wyrusza w podróż by odnaleźć sposób na odczynienie zaklęcia, przy okazji psując szyki czarownikowi, którego celem jest sprowadzenie na świat złego, wężowego bóstwa.

Będąc małym chłopcem nie miałem jeszcze pojęcia o pochodzeniu Conana, a moje przygody z literaturą kończyły się na czytaniu lektur w rodzaju Plastusiowego Pamiętnika (swoją drogą to już wtedy czytałem dość chętnie). Przygody barbarzyńcy okładającego hordy wężoludzi, zmagającego się z mroczną magią już wtedy dość mocno działały na moją wyobraźnię. Z perspektywy czasu dostrzegam jednak pewne dość zabawne elementy przygód Conana. Pomimo posiadania wspaniałego oręża bohater wolał powalać swoich przeciwników ciosem w szczękę, a miecz służył mu tylko do parowania ciosów i odgrażania się… cóż, dzięki temu kreskówkę można było puszczać dzieciom i nie bać się, że zaraz na ekranie zaroi się od odciętych kończyn.

Piraci Mrocznych Wód

W odległym świecie, którego znaczną powierzchnię pokrywają morza, pojawia się tajemnicza zła siła – Mroczna Woda. Jedynym ratunkiem jest młodzieniec pochodzący z królewskiego rodu. Bohater musi odnaleźć magiczne klejnoty, które mają moc powstrzymania Mrocznej Wody. Na jego drodze czyha jednak wiele niebezpieczeństw, a jego tropem podążają złoczyńcy chcący położyć na klejnotach swoje brudne łapska.

Ta kreskówka miała naprawdę genialny setting i wciągającą, epicka fabułę. Można nawet powiedzieć, że traktowała temat dość poważnie i, jak na serial dla młodszej widowni, była bardzo dojrzała oraz miała naprawdę dobrze skonstruowane postacie. Pamiętam jednak, że nigdy nie było mi dane zobaczyć zakończenia tej historii i przez długi czas tkwił we mnie okropny niedosyt. Przy okazji pisania tej notki zajrzałem jednak do wikipedii i dowiedziałem się, że nagle przerwano emisję serialu, a przygoda bohaterów nigdy nie doczekała się zakończenia. Pytam przeto! Jak można pozostawić tak wspaniałą historię niedokończoną?!

He-Man i Władcy Wszechświata

Na planecie Eternia młody książę Adama skrywa pewien sekret; od czarodziejki otrzymał on moc przemieniania się w He-Mana – najsilniejszego człowieka we wszechświecie. Przy użyciu tej mocy i w towarzystwie swoich przyjaciół bohater walczy z siłami złego Szkieletora.

Na potęgę Posępnego Czerepu! He-Man był kolejnym z moich idoli i śledziłem jego przygody z zapartym tchem. Dobrze dało się jednak wyczuć, że pomimo fabuły prezentującej motyw walki z siłami ciemności do tego serialu często wkradał się humor i nawet pomagierzy Szkieletora byli jednocześnie trochę straszni i troszkę zabawni. Sam serial powstał by promować zabawki z serii „Władcy Wszechświata”, ale kto bym tam zwracał uwagę na takie marketingowe zagrywki gdy na ekranie tyle się działo. Ponownie muszę jednak zauważyć, że mocno ograniczono poziom przemocy prezentowany na ekranie – Adamowi miecz służył wyłącznie do transformacji, a w walce wolał on polegać na własnych pięściach. He-Man był też wzorem męskości dla wielu młodych chłopców… choć jak dzisiejsze standardy to Adam ze swoją blond czuprynką jest tak męski jak mężczyźni zajmujący się stylizacją i modą…



Eh… miło tak sobie powspominać. Zdecydowanie jestem w stanie zrozumieć twórców wszelkich internetowych arcydzieł gloryfikujących lata mojej młodości. Mam nadzieję jednak, że nie wyszedłem na dwudziestoparolatka usilnie kreującego się na styranego życiem staruszka, któremu pozostały tylko wspomnienia :D. Jeśli będziecie chcieli znowu uśmiechnąć się do własnych wspomnień, może trochę się pośmiać – dajcie znać. W mojej pamięci na pewno znajdzie się więcej zakurzonych obiektów godnych przypomnienia :D.

Reklamy

2 komentarze

  1. Ja trochę inaczej kojarzę dzieciństwo (z listy tylko Conana pamiętam) :P

    Czy kojarzysz Mirasie z kreskówek Motomyszy z Marsa, Kapitana Planetę, Robocopa i Extreme Dinosaurs? :D

    Pamiętam jeszcze starą kreskówkę (ale tytułu już nie…) – grupa osób odwiedza miasteczko i jedzie kolejką górską, w ten sposób trafia to jakiegoś świata fantasy. Wiem, mało wam to mówi, ale tylko tyle pamiętam^^

    A teraz mały bonus:

    Każdy dobrze wspomina dzieciństwo, ja też. Powiem szczerze, że dzisiejszym dzieciom współczuję. Kiedyś bajki miały morał, teraz już nie wiem, o co w nich chodzi.

  2. Ludzie idealizują swoje dzieciństwo, tęsknią za nim, narzekając jak teraz jest beznadziejnie, a tak na prawdę to tracą przez to to co mają. Żyją przełością, zamiast tym co jest teraz. Chociaż sama często tak robie.
    Pierwszy z podanych przez ciebie tytułów „Conan – łowca przygód” skądś znam, aczkolwiek sama nie wiem skąd.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: