Wiosna 2010 – zapowiedzi (część pierwsza)

No tak, serie rozpoczęte w zimie ledwo zdążyły się rozwinąć, a tu już cała masa zapowiedzi nowych animków i stopniowo pojawiające się reklamówki i trailery. Wiosna nie obrodziła w jakieś wielkie hity (bo liczba serii też nie była powalająca); ciekawie zapowiadające się Ookamikakushi wlokło się jak flaki z olejem i rzuciłem to po kilku odcinkach, za to Baka to Test to Shoukanjuu okazało się całkiem niezłe pomimo kiepskiego początku… Ale miało być o nowościach :D. Przegląd jak zwykle będzie miał kilka części, a serie będą się pojawiać w przypadkowej kolejności. Na pewno z premedytacją pominę kilka nowości (jak choćby większość kontynuacji). Przy pisaniu posiłkować się będę (jak zwykle zresztą) graficznym zestawieniem z chartfag, ANN, MAL i wikipedią.

Angel Beats!

Akcja dzieje się w zaświatach i skupia na losach Otonashiego – chłopaka, który po śmierci utracił wszystkie wspomnienia. Bohater ma uczęszczać do szkoły, w której zmarli spędzają okres przejściowy przed pójściem do nieba; tam spotka dziewczynę imieniem Yuri, która nakłoni go do wstąpienia do organizacji, która zbuntowała się przeciw Bogu. Jednak „samorząd uczniowski”, kierowany przez anioły, mający pilnować porządku nie patrzy na działania organizacji przychylnym okiem…

W tworzenie tego projektu zamieszani są ludzie, którzy stworzyli gry visual novel takie jak Kanon czy Clannad, a to już wystarczy bym niecierpliwie czekał na Angel Beats!. Jeśli klimat będzie tak specyficznie odrealniony i melancholijny jak we wspomnianych tytułach to pewnie będę śledził perypetie bohaterów z zapartym tchem. Ciekawe jak to wyjdzie w połączeniu z tą „partyzantką”…

Czy tylko mnie ta dziewczyna z opaską (zakładam, że jest to Yuri) przypomina Haruhi Suzumiyę?

Ichiban Ushiro no Daimaou

Adaptacja serii opowiadań. Główny bohater imieniem Sai marzy o karierze wielkiego maga. W dniu, w którym rozpoczyna naukę w prestiżowej szkole magiczny test przepowiada, że Sai w przyszłości zostanie Królem Demonów! Z takimi perspektywami na przyszłość jego życie w nowej szkole musi być interesujące… i pełne dziewcząt!

Widzę, że schemat magia + szkoła + komedia + ecchi dalej ma się dobrze. Nie jestem już nastolatkiem, w którym buzują hormony żeby rzucać się na taki tytuł, ale serie tego typu bywały udane – takie na przykład Zero no Tsukaima oglądało się bardzo przyjemnie. Ichiban Ushiro no Daimaou dostanie szansę choć nie przewiduję rewelacji… trochę za dużo tej golizny na trailerze (a goliznę trzeba jeszcze podać ze smakiem).

Working!!

Oparta na mandze historia licealisty Souty, który dorabia sobie pracując w restauracji ramię w ramię z plejadą oryginalnych, a czasem dziwnych współpracowników.

Brzmi zwyczajnie, ale mam przeczucie, że będzie z tego niezła komedia o niczym oparta mieszance wybuchowej złożonej z wyrazistych postaci. Na 100% obejrzę przynajmniej jeden odcinek!

Co ciekawe; aktorem podkładającym głos pod Soutę jest Jun Fukuyama ubóstwiany za rolę Leloucha (aka Zero) z Code Geass :D.

K-ON! sezon 2

Trailera chwilowo brak.

Kontynuacja kultowego już anime o członkiniach szkolnego klubu muzycznego; bohaterek nie trzeba chyba przedstawiać – wszyscy znają Yui, Ritsu, Mio, Mugi i Azusę…

No tak… pierwszy sezon był dla mnie ogromnym rozczarowaniem pomimo obiecującego początku… Seria muzyczna zawierała bardzo mało muzyki, humor raczej niezbyt śmieszny, za to pełno picia herbatki, rumienienia się i bycia ogólnie moe; w ostatecznym rozrachunku seria była okropnym średniakiem. Paniom już podziękujemy, na pewno będą ciekawsze rzeczy do oglądania, nie wątpię jednak, że K-ON! znowu będzie bił rekordy popularności…

Iron Man

Pierwszy projekt mający na celu przeniesienie bohaterów komiksów Marvela w świat japońskiej animacji. Historia Tony’ego Starka jest powszechnie znana za sprawą komiksów, kreskówek czy filmu kinowego i nie trzeba jej przedstawiać.

A to ci ciekawostka… Nie byłem jakimś wielkim fanem komiksów Marvela, ale uwielbiałem kreskówki na nich oparte (najbardziej chyba X-menów). Trailer robi wrażenie, graficznie może być szał :D. Rzucę okiem choćby przez ciekawość, ale pewnie wolałbym obejrzeć w końcu film o Iron Manie z 2008 roku.

Kaichou wa Maid-sama!

*Klik* by obejrzeć trailer.

Adaptacja popularnej mangi. Misaki – przewodnicząca samorządu szkolnego ma mocno feministyczne poglądy i pogardza chłopcami, którzy stanowią większość szkolnej populacji. Jej życie skomplikuje się gdy pewien chłopak odkryje jej sekret – po lekcjach dorabia ona jako kelnerka przebrana w fikuśny strój pokojówki!

O tak! Mam bardzo dobre wspomnienia jeśli chodzi o adaptacje komedii romantycznych dla dziewcząt (wystarczy wspomnieć Special A) :D. Manga zbiera same pochlebne opinie co jest dodatkowym plusem. Seria dostaje duży kredyt zaufania – oglądam na 100%!



To tyle jeśli chodzi o pierwszą część przeglądu – część druga jeszcze w tym tygodniu. Chodzi mi po głowie zrobienie osobnej notki z zapowiedziami serii OVA bo jest kilka, na które chętnie rzucę okiem, ale zobaczymy co z tego wyniknie. Tak zupełnie na marginesie strona konwentu Grojkon, który ma odbyć się w kwietniu stopniowo zapełnia się informacjami o szykowanych atrakcjach – zachęcam do rzucenia okiem ;).

Reklamy

2 komentarze

  1. Na Grojkon jadę na pewno, tylko zastanawiam się, na jak długo. Mam opcje: a) wrócę do domu po jednym dniu, b) będę dwa dni, ale na noc do Krk.
    Komentarz już pisałam u Shouri i jest on pewnie bardziej rozwinięty, ale troszkę się powtórzę: Iron Man odpada, bo już widziałam bajeczkę, która obrzydziła mi tą historię, K-On to, mam nadzieję, naprawianie błędów autorów, Working za duże piersi, Angel Beats wygląda ciekawie, Ichiban Ushiro no Daimaou wygląda na coś z deczka ciekawego, ale tylko przez magię, natomiast na Kaichou wa Maid-sama czekam od dawna :)

  2. Zgadzam się, że Ookami wlecze się, dlatego rzuciłam je po chyba dwóch odcinkach, jednak ten klimat anime w 100% nie jest dla mnie. Moja siostra jednak z zapałem ogląda następie odcinki. Jestem zgodna w kwestii Baka to Test .. Uwielbiam to anime. Z odcinka na odcinek jest coraz lepsze, zabawniejsze i pełne radości. Mam nadzieję, że nie zwala tego na koniec.

    Ale wracając – a raczej rozpoczynając – do tematu:
    Angel Beats! – od dawna śledzę tą serię i jako jedna z pierwszych osób ją odkryłam. Jednak nikt na początku nie interesował się nią. W późniejszym czasie większości osób obiła się ta nazwa i moje nowości nie były dla nich czymś wspaniałym. Ale nie będę się tutaj wyżalać. Od samego początku nie mogę się doczekać premiery, która będzie w kwietniu. – może na moje urodziny? ; ) Mam nadzieję, że początek będzie równie ciekawy co zapowiedź. I jak dodałeś na koniec to po bliższym przyjrzeniu trochę jest podobna do Haruhi i równie jak wspomniałeś – produkcji Clannad’a nie można przeoczyć. ; ]

    Ichiban Ushiro no Daimaou – Uwielbiam schemat magii, szkoły i komedii. Szkoda, że nie ma tam romansu, ale przebolałabym to jakoś – jakoś! Ale skoro ma to być podobne do ZnT – 2 pierwsze serie wymiatają- to oczywiście trzeba było i tu wepchnąć (na siłę zapewne) ecchi! Ohh, nienawidzę tego. Dlaczego później nie powstają drugie serie? Ponieważ nikt tego nie ogląda, bo ma dosyć nagich osób itp. To już się stało przereklamowane. Co zapowiedź wiosny, lata itp. jest wiele anime, na które każdy ma ochotę, ale gdy zobaczy ecchi mówi „nie!” – i się zgadzam. Wiadomo trochę można a tego dodać, ale gdy psuję ono całe anime? No, bo po co komu sznurek zamiast majtek? – tego jeszcze nie widziałam. No cóż, zobaczymy. Piękny bishouen chyba będzie beze mnie tkwić w IUnD.

    o Working! już dawno słyszałam i chyba nawet co nieco na ten temat pojawiło się na moim blogu. Zgadzam się, że będzie to wielka komedia, której na pewno nie przeoczę. Trzeba się rozerwać. Na początku ta mała brunetka przypomniała mi Cecilu z The Scared Of Blacksmith, jednak po dokładnym przyjrzeniu i informacjach można stwierdzić, że to K-ON! A jak to on to i świetna komedia, czyż nie?

    No tak, następna masakra piłą mechaniczną. Druga seria K-ON! – a propo. Już myślałam, że urwałam się od tego anime, bo naprawdę spodziewałam się czegoś więcej, a lenistwo dziewczyn z odcinka na odcinek było coraz bardziej dobijające i nudne, a tu powstają niestety zrealizowane plotki o drugim sezonie. Cóż, obejrzę, bo skoro wytrwałam we=tedy to i może uda mi się teraz. Wiadomo, że były odcinki pełne zabawy i śmiechu, ale przecież K-ON! to głównie muzyka tak? Bo właśnie tutaj tego nie było widać. Jedynie moja kochana Azusa poprawia mi humor i jest jedną z tych normalniejszych osób.

    Ja również będę oglądać na 100 % Kaichou wa Maid-sama! Jestem pewna, że wiele osób będzie tłumaczyć tą serię. Mam nadzieję, że powstanie wiele odcinków, bo wolę animacje od mangi. Jeżeli jednak nie będę miała wyboru to i poczytam tą wspaniała mangę. Uwielbiam komedię romantyczne. Dziękuję, że wspomniałeś Special A, moje ulubione anime. ; D

    Na tym zakańczam moją wypowiedź. Myślałam, że będzie tego więcej, ale nie wiedziałam już co napisać, bym się powtarzała i nudziła innych. Kaichou, Angel i Working! to moje faworyty 2010r. Jednak wiosna poprzedniego była o wiele lepsza. o Iron Man się wgl nie wypowiadam, bo to jakaś paranoja, a K-ON! i to drugie – nie pamiętam nazwy – to zobaczę. ; ]

    Yukina < 3

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: