Miras poleca: Tentai Senshi Sunred

Dziś pierwsza (mam nadzieję, że nie ostatnia) notka z serii „rekomendacje”. W założeniach mają to być dość krótkie teksty o ciekawych mangach, anime, książkach i czym tam jeszcze. Nie będę szczegółowo analizować tematu i pozwolę sobie na pisanie rekomendacji bez znajomości całości dzieła (czego nie zrobiłbym w przypadku recenzji), dzięki temu nie będą one wymagały tyle pracy co daje szanse na to, że będą gościć na blogu regularnie. Ambitnie myślę sobie, że w tej serii notek będę prezentować tytuły mało znane, ale zobaczymy co z tego wyjdzie w praktyce. Na pierwszy ogień idzie zabawna seria anime Tentai Senshi Sunred.

Żadne monstrum nie zagrozi spokojnym obywatelom gdy na straży stoi Sunred!

Seria jest parodią seriali z gatunku sentai; znanych w naszym kraju między innymi za sprawą popularnego niegdyś Power Rangers. Opowiada ona o odwiecznej walce dobra i zła reprezentowanych przez bohaterów w fikuśnych kombinezonach i groteskowe monstra. Tytułowy Sunred jest jednym z takich właśnie obrońców sprawiedliwości jednak zachowuje się dość nietypowo jak na przedstawiciela tej profesji; swój strój bojowy zakłada tylko od święta zwykle preferując szorty i klapki, jest bezrobotny, pomieszkuje kątem u swojej dziewczyny. Nasz heros nałogowo pali też papierosy i jest nieziemsko bezczelny. Sunred toczy walkę na śmierć i życie ze złą organizacją Florsheim planującą przejąć władzę nad światem. Na walki zwykle umawiają się telefonicznie, a miejscem ustawki jest najczęściej pobliski plac zabaw… Złoczyńcy także odbiegają nieco od stereotypów. Dowodzący armią ciemności Generał Vamp dba o to by jego podwładni dobrze czuli się w bazie; by było zawsze posprzątane, by mogli smacznie zjeść i zawsze gotów jest służyć im radą. Jedni z najstraszniejszych żołnierzy zła mają postać pluszowych zwierzątek, wiele potworów zmaga się z życiowymi problemami takimi jak bezrobocie czy kłopoty rodzinne, ale wszyscy sąsiedzi uważają ich za wzorowych obywateli. W międzyczasie Vamp prowadzi swój własny kącik kulinarny, z którego widzowie mogą nauczyć się szybko i prosto przyrządzać różne pyszności.

Seria jest adaptacją komediowej mangi i stanowi parodię pełną gębą. Wszystko stanowi odwrócenie każdego możliwego stereotypu i często ma się wątpliwość kto tu tak naprawdę jest „tym złym” :D. Specyficzny styl graficzny jest bardzo prosty, ale pasuje do absurdalnego charakteru całości. Trudno dopatrzyć się jakiejkolwiek linii fabularnej, a każdy kilkunastominutowy odcinek stanowi zbiór luźno powiązanych ze sobą scen z życia bohaterów. Jedyną wadą Tentai Senshi Sunred jest dość mocne osadzenie niektórych gagów w japońskiej kulturze co czyni je niezrozumiałymi. Na szczęście mimo to przy serii można się nieźle ubawić sporadycznie unosząc tylko brwi ze zdziwieniem. Gorąco polecam jako przerywnik po szkolnych komediach, romansach, ecchi i mechach.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: