Jesień 2009 – zapowiedzi (część pierwsza)

Już za tydzień rozpoczynają emisję pierwsze jesienne nowości, a ja jeszcze nic na ten temat nie napisałem. Pora nadrobić to niedopatrzenie i sporządzić jakąś wybiórczą listę co ciekawszych propozycji japońskiej telewizji. Po uwagę biorę tylko serie TV, pomijam OAVki i kontynuacje serii, z którymi się nie jak dotąd nie zapoznałem. Informacje czerpałem z ANN, Wikipedii, FansubWiki, MAL oraz popularnego graficznego zestawienia nowości pochodzącego z tego bloga. Pod uwagę biorę serie, którymi jestem choć trochę zainteresowany, które mogą zająć miejsce 07-Ghost (notka o ostatnim odcinku i podsumowanie wkrótce).

EDIT: Dodano trailer do Seitokai no Ichizon.

Seitokai no Ichizon

*Klik*

Anime na podstawie serii opowiadań pod tym samym tytułem. W pewnej elitarnej szkole wszyscy (prawie wszyscy) członkowie samorządu uczniowskiego zostali wybrani nie ze względu na zasługi, ale ze względu na popularność. Szkole przewodzi więc grupa uroczych dziewcząt i główny bohater imieniem Ken, który niczym szczególnym się nie wyróżnia i zdobył stanowisko dzięki wybitnym wynikom w nauce. Kolejne odcinki mają przedstawiać towarzyskie spotkania samorządu, ploteczki, dyskusje na różne tematy i sporą dawkę humoru.

Szczerze przyznam, że Seitokai… to jeden z moich jesiennych faworytów. Twórcy szumnie zapowiadają wiele nawiązań do popularnych serii anime (m.in. przygód Haruhi Suzumiyi). Jeśli parodiowanie będzie stało na wysokim poziomie i seria nie zamieni się w tani harem (w końcu mamy jednego chłopaka i wianuszek dziewcząt) to pewnie będę regularnie oglądał (jeśli zachowają styl graficzny z powyższego obrazka to tym bardziej).

11eyes

Trailera znowu brak... zamiast tego art z gry będącej podstawą anime.

Trailera brak... zamiast tego art z oficjalnej strony gry.

Seria oparta o grę eroge (naprawdę, co sezon mamy przynajmniej jeden taki tytuł). Główny bohater – Kakeru zostaje przeniesiony do mrocznego świata razem ze swoimi koleżankami ze szkoły. By przeżyć i wydostać się z groteskowej krainy będą musieli zmierzyć się z mrocznymi mocami i stoczyć wiele pojedynków.

Już któryś raz obiecuję sobie, że zacznę grać w eroge dla klimatu, grafiki, fabuły i muzyki (zobaczcie tylko openinig z gry). Co ciekawe, często adaptacje takich mrocznych hentajców okazują się dość dobre więc może szykować się mały hicior. Jeśli w anime zastanę podobny styl graficzny, muzykę i ociekający mrokiem klimat to pewnie będę śledził z wypiekami na twarzy. Na bohaterkach na pewno będzie można zawiesić oko, byle tylko nie prezentowały bielizny w nieodpowiednich momentach…

Kobato

Adaptacja mangi sławnej grupy CLAMP. Tytułowa bohaterka to miła, ale także naiwna dziewczyna mająca do spełnienia ważną misję – pomaga różnym ludziom walczyć z cierpieniem. Jeśli się jej powiedzie zostanie spełnione jej największe marzenie, nie może jednak zakochać się w kimś komu aktualnie pomaga.

Podoba mi się głos Kobato, który słychać w trailerze :D. W dodatku pewni znajomi blogerzy (:D) mocno zachwalali mangę, na której oparto to anime. Przeczytawszy artykuł jej poświęcony także stwierdzam, że możemy mieć do czynienia z całkiem przyjemną serią okraszoną w dodatku śliczną CLAMPową kreską. Dorzućcie do tego jeszcze ciepły humor, a z niecierpliwością będę czekał na kolejne odcinki.

Nyan Koi!

Główny bohater tej serii opartej na popularnej mandze ma nie lada dylemat: nie cierpi kotów lecz jego szkolna sympatia je uwielbia. Na domiar złego zraża do siebie pewne kocie bóstwo, które przeklina go – teraz rozumie kocią mowę, ale jeśli nie spełni 100 życzeń wypowiedzianych przez koty sam stanie się jednym z nich.

Komedii romantycznych zawsze jest sporo i często okazują się okropnymi średniakami bazującymi na starych pomysłach, a ja mimo to przeważnie daję szansę każdemu romansowi. Ten zasługuje na uwagę choćby ze względu na będące w centrum uwagi koty. Zobaczymy co z tego będzie…

Kampfer

*Klik* żeby zobaczyć trailer (szukać nagłówka "PV").

*Klik* żeby zobaczyć trailer (szukać nagłówka "PV").

Ta seria opowiadań doczekała się już adaptacji mangowej, tera czas na wersję animowaną. Licealista Natsuru pewnego dnia obudzi się i stwierdzi, że nagle stał się dziewczyną! Okaże się, że jest obdarzoną nadprzyrodzonymi zdolnościami wojowniczką i zostanie wplątany w serię pojedynków między wojowniczkami zwanymi „kampfer”.

Motyw chłopaka zmieniającego się w dziewczynę jest już w historii znany (choćby sympatyczne Kasimasi), walczące między sobą dziewczęta też zdarzały się nieraz. Po serii spodziewać się trzeba dużo akcji, ecchi i yuri (bo momenty dziewczyna + chłopak zamieniony w dziewczynę trzeba dla uproszczenia traktować jako yuri). Yuri traktowane z przymrużeniem oka jak najbardziej mile widziane więc na pewno rzucę okiem i jeśli nie będzie razić głupotą na kilometr to pewnie będę oglądać (za to małe stężenie głupoty przyjmę z radością). Wnioskując po trailerze pewnie będzie można się uśmiać.

Sasameki Koto

Po raz kolejny muszę stwierdzić, że w chwili obecnej brakuje trailera...

Po raz kolejny muszę stwierdzić, że w chwili obecnej brakuje trailera...

Na szczęście (?) w sezonie nie zabrakło yuri z prawdziwego zdarzenia. Sasameki Koto jest adaptacją popularnej mangi i opowiada historię Sumiki, która jest zakochana w swojej przyjaciółce Ushio. Biedaczka nie wie, że Ushio też lubi dziewczęta, ale stara się ukrywać swoje skłonności.

Pewne źródła pozwalają się domyślać, że akcja serii nie dzieję się w katolickim liceum dla dziewcząt więc mamy zerwanie z dominującą i przypominającą klasyczne Maria-sama ga miteru konwencją. Dla mnie to wielki plus i na pewno obejrzę odcinek lub dwa, poza tym, bohaterki wyglądają sympatycznie. Z resztą, yuri jest zawsze mile widziane więc pewnie i tak dałbym serii szanse. Trochę boję się, ze szybko rzucę to w diabły zrażony traktowaniem wszystkiego zbyt serio (jak w przypadku Aoi Hana), ale może nie martwmy się na zapas…


To tyle jeśli chodzi o pierwszą część mojego wybiórczego przeglądu. Uogólniając mogę stwierdzić, że najwięksi faworyci do dostąpienia zaszczytu regularnego pojawiania się na blogu zostali przedstawieni w tej notce. Wkrótce postaram się sklecić drugą część, w której przedstawię jeszcze kilka nowości.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: