07-Ghost odcinek 21

Hurra, jestem na bieżąco z notkami jeśli chodzi o dostępne fansuby 07-Ghost! Z drugiej strony jednak przegapiłem wczorajszy Blog Day… Obiecywałem sobie, że skoro już od ładnych paru miesięcy zawzięcie bloguję to wezmę udział w tej akcji, ale cały początkowy zapał zginął potem w natłoku innych (wakacyjnych) zajęć. Wczoraj zaprzyjaźnione blogi przypomniały mi o tym wydarzeniu, ale nie chciałem pisać „świątecznej” notki na szybko i bez głębszego zastanowienia. Cóż, teraz obiecuję sobie, że za rok wezmę czynny udział w akcji. A teraz zerknijmy lepiej co słychać u Teita.

Czy krater na tym monitorze nie wygląda znajomo?

Czy krater na tym monitorze nie wygląda znajomo?

W odcinku

Odcinek zaczyna się od sceny, w której najważniejsi oficjele imperialnej armii obywają naradę. Część z nich domaga się głowy Ayanamiego za naruszenie przestrzeni powietrznej kościoła pod byle pretekstem i utratę dwóch statków. Istnieją jednak pewne okoliczności łagodzące; wielki krater, który powstał w pobliżu kościoła mógł pojawić się tylko pod wpływem działania silnej magii, nie ulega wątpliwości, że dokonało tego poszukiwane wszędzie Oko Michaela. Odnalezienie artefaktu znaczy jednak o wiele więcej; jest on symbolem zniszczonego królestwa Raggs i zwierzchnik kościoła (papież) chętnie pozna dzierżącą go osobę by ocenić czy jest ona godna by stanąć na czele odrodzonego królestwa. Nie trzeba dodawać, że odrodzenie Raggs nie jest na rękę Imperium, a osobę będącą właściciel Oka należy szybko wyeliminować…

Dwóch staruszków na egzaminie pełnym młodzieńców... ciekawe ile razy oblali...

Dwóch staruszków na egzaminie pełnym młodzieńców... ciekawe ile razy oblali...

Tymczasem rozpoczynają się egzaminy. Teito już na początku musi zmierzyć się z trudnościami; wygląda na to, że ostatnie wydarzenia mocno uszczupliły jego energię i nie jest on w stanie użyć zaiphon. Na szczęście jeden z poznanych ostatnio braci – Ouida dzieli się z Teitem odrobiną swojej energii. Teito i Hakuren są szczególnie uważnie obserwowani przez Lance’a i dwóch podstarzałych duchownych, którzy wmieszali się w tłum egzaminowanych. Cała grupa zostaje sprowadzona do podziemnej krypty, w której odbędzie się egzamin, jednak przez pierwszy korytarz przejdą tylko najodważniejsi.

"Panie profesorze! Co to jest? Obiecywał nam pan test wyboru!"

"Panie profesorze! Co to jest? Obiecywał nam pan test wyboru!"

Dalsza część prób jest bezpośrednio związana z tekstami pochodzącymi ze świętych ksiąg; wrota do następnych sal otworzą się tylko przed parami, które udzielą poprawnej odpowiedzi. Szczęśliwcy muszą wykazać się nie tylko znajomością świętych tekstów, ale także biegłością w stosowaniu Bascules – kolejne pytania pojawią się dopiero po wyeliminowaniu kolejnych Kor. Podczas tej próby jeden z kandydatów znajduje się w niebezpieczeństwie, a Lance nie ma zamiaru mu pomagać – jest zbyt zajęty nadzorowaniem egzaminu. W końcu nieszczęśnikowi pomaga Teito, który potem pozwala sobie na niezbyt grzeczne uwagi pod adresem bezdusznego Lance’a. Jak wiadomo krzyczenie na egzaminatora nie jest dobrym pomysłem i Lance na pewno odejmie jemu i Hakurenowi kilka punktów…

W międzyczasie dowiadujemy się, że Castor i Frau byli partnerami podczas swojego egzaminu i ponoć to z winy Fraua oblali 2 lata z rzędu! Labrador zaś wyraźnie wyczuwa zbliżającego się Ayanamiego…

Jak widać od przyszłych duchownych wymaga się iście cyrkowych umiejętności.

Jak widać od przyszłych duchownych wymaga się iście cyrkowych umiejętności.

Teito i Hakuren kontynuują egzamin. Podczas próby polegającej na przekroczeniu szerokiej rozpadliny spotykają zakamuflowanych staruszków. Chłopcy postanawiają pomóc wymęczonym starcom przebyć tą próbę. Spacer nad przepaścią o mały włos nie kończy się bolesnym upadkiem, ale wszyscy wychodzą bez szwanku dzięki refleksowi Hakurena. Ostatnia próba okazuje się jednak być jeszcze trudniejsza – polecenie nakazuje by partnerzy stoczyli ze sobą pojedynek, wygrany ma przejść przez „wrota zwycięzcy”, a przegrany przez „wrota pokonanego”. Bohaterowie nie zamierzają się jednak pojedynkować – wybucha sprzeczka bo obaj chcą by to ten drugi przeszedł przez wrota zwycięzcy. Udaje się im jednak dojść do kompromisu i obaj wybierają te drugie wrota. W dziwnym pomieszczeniu, w którym się znajdują wyjawiają dlaczego wybrali takie rozwiązanie; chcieli przecież pozostać razem jako przyjaciele. Wtedy pojawia się Lance, który informuje zszokowanych chłopców, że obaj zdali egzamin.

Komentarz

Szczerze mówiąc myślałem, że egzaminy zajmą więcej czasu antenowego niż jeden odcinek. Spotkało mnie bardzo pozytywne zaskoczenie bo szybszy koniec wątku z egzaminami to szybszy powrót do wątku Oka Michaela, Ayanamiego i reszty, a po pierwszej scenie tego odcinka uważam, że akcja może się ciekawie rozwinąć.

Co do samego egzaminu to mniej więcej do próby z przepaścią nie byłem przekonany czy Hakuren i Teito zdadzą, miałem lekkie przeczucie, że wyczerpany zaiphon Teita da o sobie znać i stanie się coś dramatycznego, koniec końców jednak ta przypadłość jakoś szczególnie nie przeszkadzała Teitowi. Jednak kiedy poradzili sobie z tą próbą, a potem ramię w ramię wybrali „wrota pokonanego” nie miałem już cienia wątpliwości, że obaj zakończą egzamin z pozytywnym wynikiem. Trochę obawiałem się, że sam egzamin zaskoczy nas jakimiś głupotami rodem z kiepskawego shounena… Okazało się jednak, że odcinek oglądało się dobrze i było nawet kilka emocjonujących momentów. Cieszę się też, że kandydatom na duchownych nie dano do rozwiązania pisemnego testu, ale pytania przeplatały się z rodzajem egzaminu praktycznego :D.

O wiele bardziej niż egzamin zainteresowały mnie potencjalne zwroty akcji, których można się spodziewać. Teraz już cała armia będzie aktywnie poszukiwać Oka i jego właściciela (nie wiedząc pewnie, że artefakt znajduje się teraz w łapach Ayanamiego), możliwe, że narosną jakieś polityczne konflikty z kościołem, może rozpęta się mała wojna. Skoro Ayanami ma już błogosławieństwo dowódców to może otwarcie wkroczy na teren kościoła i rozpęta się tam małe piekło? Może w końcu ruszy się coś w kwestii starych proroctw, Verlorena i Siedmiu Duchów? Odcinek zaserwował taką masę zapowiedzi i materiału dla domysłów, że sam motyw egzaminu zszedł w moim odczuciu na drugi plan. Oczywiście dalej cieszę się, że Teito i Hakuren ramię w ramię zdali egzamin bo bardzo ich lubię, ale do serii ciut bardziej przyciągają mnie wspomniane przed chwilą wątki.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: