07-Ghost odcinki 11 i 12

Kolejna porcja odcinków. Pisanie notek idzie mi dość sprawnie bo w końcu są wakacje i wolnego czasu mam (przynajmniej chwilowo) pod dostatkiem. Co prawda na blogu zrobiło się trochę monotonnie, to w końcu już czwarta notka z rzędu dotycząca 07-Ghost. Na pocieszenie dodam jednak, że planuję w najbliższym czasie zabrać się na poważnie za jakieś recenzje bo ostatnimi czasy pisanie ich odkładałem w nieskończoność, a trochę smuci mnie fakt, że po pół roku blogowania recenzji jest tu jak na lekarstwo… Żeby nie zapeszyć nie podaję jednak żadnych terminów. A teraz zerknijmy co wydarzyło się u Teita…

A Teito bawi się w Kopciuszka.

A Teito bawi się w Kopciuszka.

Odcinek 11

Teito dalej jest rozbity po śmierci przyjaciela. Nie może narzekać na bezczynność bo wtopił się w rytm codziennego życia i prac w kościele, ale w wolnych chwilach doskwiera mu poczucie bezsilności. Cel na najbliższy okres pomaga wybrać mu Castor, przekonuje on młodzieńca do zostania duchownym. Nowa pozycja niewątpliwie pomoże Teitowi w pomszczeniu przyjaciela: duchowni mogą swobodnie przemieszczać się po terenie imperium i armia nie może poddawać ich kontroli. Jako kandydat na duchownego chłopak nosi od teraz specjalną odznakę.

"Ucz się Teito, kiedyś nam podziękujesz."

"Ucz się Teito, kiedyś nam podziękujesz."

Teito ma miesiąc na przygotowanie się do egzaminu. Kandydaci muszą jednak wykazać się znajomością świętych ksiąg, których jest całe mnóstwo. Frau wątpi w powodzenie całej akcji – w końcu jemu zapamiętanie świętych tekstów zajęło 3 lata! Okazuje się jednak, że we wspomnieniach z dzieciństwa Teita zachowało się wiele fragmentów ksiąg. Rola duchowieństwa nie ogranicza się jednak tylko do prowadzenia nabożeństw, bardzo ważnym obowiązkiem jest także walka z wysłannikami zła. Walce z Kor służy Bascules – rodzaj magicznej broni, która sprawia, że Zaiphon jest w stanie pokonać i schwytać te złe istoty. Teito otrzymuje w prezencie taki właśnie oręż przypominający kształtem różdżkę czy kostur.

Castor ma niezły tupet. Czy tylko mnie ta kukła przypomina Fraua?

Castor ma niezły tupet. Czy tylko mnie ta kukła przypomina Fraua?

Pierwsze próby użycia Basculesa przez Teita nie są zbyt owocne, pomimo to Castor przygotowuje dla niego „worek treningowy” – umieszcza małego Kora w jednej ze swoich kukieł uprzednio nakładając na nią zaklęcie by nie stała się zbyt silna. Jednak gdy tylko duchowni się oddalają Kor łamie blokadę i rzuca się na przechodzące obok siostry. W sytuacji zagrożenia Teitowi udaje się jednorazowo poprawnie użyć magicznej broni, to jednak za mało by całkowicie pokonać wroga. Niestety chłopak nie jest w stanie powtórzyć ataku i jest zmuszony salwować się ucieczką, na szczęście w pobliżu znajduje się Labrador i wszystko kończy się dobrze.

Takiego narcyza to ze świecą szukać...

Takiego narcyza to ze świecą szukać...

Późniejsza pokrzepiająca rozmowa z duchownym pomaga Teitowi choć częściowo pogodzić się ze stratą i znaleźć siły by realizować nowe cele. Teito postanawia zmierzyć się ze swoim przeznaczeniem i zobaczyć gdzie go ono zaprowadzi, zaś za przewodnika będzie mu służyć Oko Michaela, które (chyba po raz pierwszy otwarcie) manifestuje swoją obecność. Później, w ciemnym korytarzu Teitowi zdaje się, że dostrzega Mikagego. Chłopak biegnie za zjawą, ale okazuje się ona być „tylko” niezwykle urodziwym młodzieńcem – innym kandydatem na duchownego, innymi słowy – rywalem Teita.

Odcinek 12

Ta pani na pewno jest nieszkodliwa. Jest taka ładna, a to złe, fioletowe światło nic nie znaczy...

Ta pani na pewno jest nieszkodliwa. Jest taka ładna, a to złowróżbne, fioletowe światło nic nie znaczy...

Odcinek rozpoczyna się sceną, w której biedny i nieszczęśliwy mężczyzna z jakiejś zapadłej mieściny zawiera pakt z Kor. Od tej chwili jego życie zmienia się, zdobywa on pozycję i pieniądze. Sielanka nie trwa jednak wiecznie – w końcu Kor upomina się o duszę nieszczęśnika…

Tymczasem w świątyni Teito ponownie spotyka swojego nowego znajomego. Chłopcy najwyraźniej nie przypadli sobie do gustu bo rozmowa sprowadza się do wymiany złośliwości, wynika z niej jednak, że blondyn jest spokrewniony z Shurim Oakiem – zarozumiałym kolegą Teita jeszcze z Akademii i ma swoje tajemnicze powody do zostania duchownym. Co ciekawe zwierzaczek-Mikage zdaje się lubić Hakurena (tak przystojniak ma na imię) bo oddala się za nim.

Bastian jest powszechnie szanowany za swoje unikatowe zdolności.

Bastian jest powszechnie szanowany za swoje unikatowe zdolności.

Szukając swojego towarzysza (a przy okazji Hakurena) Teito trafia na innych kandydatów i niestety nie robią na sobie dobrego pierwszego wrażenia. Kontynuując poszukiwania chłopak trafia na pokazową lekcję prowadzoną przez Bastiana – wysoko postawionego duchownego, który jest w stanie uwolnić ofiarę od Kor nie robiąc jej przy tym najmniejszej krzywdy. Potem Teito dowiaduje się, że istnieją różne rodzaje Zaiphon i różne talenty do władanie Basculesem – on sam specjalizuje się w ofensywnym Zaiphonie, ale istnieje też Zaiphon uzdrawiający, którym posłużył się Bastian.

Przepisy przepisami, a Frau ma swoje własne "unikatowe" metody pracy.

Przepisy przepisami, a Frau ma swoje własne "unikatowe" metody pracy.

Tego samego wieczora mężczyzna, którego poznaliśmy na początku odcinka jest już całkowicie owładnięty przez Kor i zaczyna sprawiać kłopoty. Sprawą zajmuje się Frau, który jednak preferuje zupełnie odmienne metody pracy niż Bastian – przy pomocy swojej kosy sprawia, że po nieszczęśniku nie pozostaje nic poza krwawą plamą.

Hakuren jest wyjatkowo biegły w używaniu Basculesa.

Hakuren jest wyjątkowo biegły w używaniu Basculesa...

Teito przenosi się do skrzydła świątyni zamieszkałego przez kandydatów na duchownych i tam czeka go niespodzianka – ma dzielić pokój z Hakurenem. Obaj nie są zachwyceni tym pomysłem, ale protesty na niewiele się zdają. Podczas wizyty w halach treningowych chłopcy spotykają Alda – byłego więźnia, który teraz pracuje w kościele. Odźwierny traci przy nich przytomność i obaj solidarnie postanawiają zabrać go do skrzydła szpitalnego. Pomimo incydentu stawiają się na lekcji na czas i razem z resztą kolegów wkraczają do hali treningowej gdzie za specjalną barierą uwięziono znaczną liczbę Kor. Teito nie radzi sobie z aktywacją Basculesa. Bastian wyjawia mu, że wiele zależy od uczuć, które się w to wkłada – powinno się to robić z sercem przepełnionym chęcią służenia Bogu. Teito jednak postanawia skupić się na myślach o zmarłym przyjacielu i przynosi to bardzo spektakularne efekty; aktywacja Basculesa udaje się tak dobrze, że powoduje nawet zniszczenia w otoczeniu i pękniecie kostura. Przy okazji wychodzi na jaw, że broń Teita należała kiedyś do Fraua.

Teito też radzi sobie całkiem nieźle.

... choć Teito też radzi sobie całkiem nieźle.

Później Aldo, który wrócił już do siebie, otwiera bramę spóźnionemu przybyszowi szukającemu schronienia…

Hakuren komplementuje Teita – jego Zaiphon był na tyle silny by złamać Basculesa, chłopak chętnie spotka się z Teitem na jakimś sparingu. Do uszu młodych docierają szepty wystraszonych sióstr, podobno przy głównej bramie znaleziono zakrwawionego Alda…

Komentarz

Nowy wątek i chyba zerwanie z dotychczasową konwencją „nowy odcinek – nowy Kor” (choć Kor dalej są obecne). Teito ma w końcu przed sobą jakiś konkretny cel i fabuła pewnie zacznie robić nieco większe kroki naprzód niż dotychczas. Jednak trudno przebić ostatnie rewelacje z Okiem Michaela i śmiercią jednej z postaci. Podejrzewam, że to taka chwilowa „cisza przed burzą”; Ayanami w końcu coraz śmielej wyciąga swoje łapy w kierunku Teita i nawet wybiera się tam osobiście.

Muszę przyznać, że początkowo nie byłem zachwycony pomysłem by Teito przygotowywał się do egzaminów na duchownego. Ile razy mieliśmy do czynienia ze schematem, w którym główny bohater – młodzian uczy się w akademii magów/wojowników/trenerów pokemonów/innego badziewia. Fakt, że akcja 07-Ghost rozpoczynała się w akademii wojskowej dla młodych chłopców i uczono tam magii początkowo odstraszył mnie nawet od tego anime. Tak zaczynające się tytuły były zwykle kiepskimi shounenani, które omijałem z daleka. Tą serię jednak trudno jednoznacznie zakwalifikować jako shounen czy shoujo. Przyznam też, że rodzaj seminarium duchownego (lol), do którego trafił Teito jest pomysłem dość oryginalnym, a ja na tyle nakręciłem się na 07-Ghost i całą mitologiczną otoczkę tej serii by móc przymknąć oko na taki detal.

Na chwilę obecną najbardziej wyczekuję pojawienia się jakichkolwiek informacji odnośnie kosy Fraua. Tym razem wogóle nie zadał sobie trudu by usunąć Kor, a bez skrępowania rozczłonkował zarówno jego samego jak i ofiarę. Podejrzewam, że Kosa Verlorena, którą dzierży musi reguralnie karmić się krwią czy coś w ten deseń. Ayanami też mógłby w końcu ujawnić się jako wysłannik Verlorena lub sam Verloren bo na chwilę obecną brakuje niezbitych dowodów na związek tych dwojga. Na koniec pochwalę twórców za doskonałe zachowanie równowagi pomiędzy humorem, a elementami dramatycznymi – ta trudna sztuka udała się wyśmienicie. Rozmówki Fraua z Castorem, samo zachowanie Fraua i nawet powiedzonka siostrzyczek nie są nachalne, a bawią.

Mam nadzieję, żę moja wena twórcza mnie nie zawiedzie i następna notka nie będzie kolejnym streszczeniem odcinków 07-Ghost…

Reklamy

7 Komentarzy

  1. Rzeczywiście akcja się coraz bardziej rozkręca :) Ja póki co jestem na 17 odcinku i chcę więcej ^^ (głównie to Fraua, no ale… xD A tak btw to ten screen z nim jest świetny ^^)
    Tylko tam po tej śmierci Mikage to Teito mnie momentami wnerwiał strasznie, że aż za bardzo rozpaczał nad tym (uważam, żeby Ci przypadkiem nie pospoilerować szczegółów z przyszłych odcinków, ale jak by co to wielkie gomen, jakby mi się coś wymsknęło xD), a przecież dostał tego małego kochanego różowego stworka co to Mikage się w nim odrodził to nie powinno być mu aż tak smutno ;)
    Co do tych lalek Castora, których użył do treningu z Teitem to omg xDD Świetne podobizny Fraua ^^ Castor wiedział kogo twarz wybrać xD Strasznie mnie rozśmieszyła ta scena jak Kor wymknął się spod kontroli i chciał siostry zaatakować xD
    Jeśli chodzi o Hakurena to jak narazie dalej nie mam co do niego zdania… Jakiś taki jest taki nijaki. Wydaje mi się, że go tam wcisnęli na jakieś zastępstwo za Mikage czy coś. Nie żebym miała coś przeciwko temu, w końcu im więcej bishounenów tym lepiej ^^
    „Przyznam też, że rodzaj seminarium duchownego (lol), do którego trafił Teito(…)” <— omg xD Ten tekst mnie rozwalił xD Powaga, jakoś nie myślałam wcześniej wten sposób, że to takie seminarium xD Ale w sumie jakby nie patrzeć to tak to wygląda ^^

    1. Szczerze mówiąc to obejrzałem więcej niż 12 odcinków tylko notek na chwilę obecną brak. Nie zanosi się też na to by w tym tygodniu się pojawiły bo nie będzie mnie w domu :P.
      Mnie też najbardziej przypadł do gustu Frau, ale pewnie na nieco innym tle niż Tobie :D. Castor też jest w porządku, a Hakuren idzie w dobrym kierunku – jeszcze trochę i zaliczę go do moich ulubionych postaci (chyba, że wydarzy się coś co przekreśli jego szanse).
      A scena z napadem na siostry była faktycznie przednia :D
      -„Czy to nie Frau?”
      -„Nie, to tylko jakiś zboczeniec.”
      -„A więc to jest Frau.”
      ^^

      Dzięki za komentarz. Pozdrawiam i do następnej notki ^^.

  2. Moment z tymi kukłami był świetny^^ Jak można nie kochać Frau w takiej postaci?:D Jego w ogóle nie można nie kochać xD ale to inna bajka:d
    Mnie się Hakuren tak średnio podoba, ja wietrzę tu jakiś podstęp związany z nim, ale nie wiem, na ile słuszne okażą się moje przypuszczenia. Cieszę się, że Teito ma w końcu coś, czym może komukolwiek zaszkodzić, bo taki był nijaki, a teraz z Okiem Michała sobie skacze i mu nikt nie podskoczy^^
    Najbardziej mi jednak szkoda tego, że już jest 18 odcinków i wszystko zbliża się do końca:( Jest jeszcze manga, ale to nie to samo, co anime. Jak to mówią wszystko, co dobre się szybko kończy, a ja już liczę na serię druga, bo manga jest:D

  3. piękna była walka pomiędzy teito a ayanami! szkoda tylko że dopiero w 25 odcinku! ale czy będzie 2 seria anime?

    1. Będzie druga seria, w 2010 roku z tego, co mi wiadomo xD

      1. Fajnie by było gdyby zrobili drugą serię. Skąd masz takie informacje?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: