07-Ghost odcinki 9 i 10

Nadrabiania zaległości ciąg dalszy. Naprawdę nie mam pojęcia jakim cudem przez ostatnie miesiące oglądanie 07-Ghost szło mi tak powoli więc chwilowo zwalam winę na natłok zajęć na uczelni w owym czasie. Mniej oficjalna wersja głosi, że byłem obrażony na jedną z grup fansuberskich i z przekory oglądałem odcinki grupy, która nie śpieszyła się (z resztą dalej się nie śpieszy) z wypuszczaniem kolejnych odcinków. Postanowiłem jednak przestać zachowywać się jak rasowa postać tsundere i schować uprzedzenia do kieszeni :). Zerknijmy lepiej na to co działo się z Teitem.

Teito stał się zupełnie nie do poznania.

Teito stał się zupełnie nie do poznania.

Odcinek 9

Od kiedy kontrolę nad poczynaniami Teita przejęła nieznana siła stał się on o wiele bardziej wymagającym przeciwnikiem, Ayanamiemu udaje się go jednak unieruchomić. Wtedy do walki włącza się Frau, wyglądający jak szkieletowa postać odziana w czarne szaty. Ayanami rozpoznaje w nim Zehela – jednego z legendarnych Siedmiu Duchów, którzy pokonali boga ciemności Verlorena. Pozwala sobie nawet na uwagę, że chętnie odzyska kosę, którą dzierży Zehel. Ayanami dochodzi do wniosku, że Mikage nie jest już dla niego użyteczny dlatego sam podkłada się pod broń Fraua zabijając tym samym swoja marionetkę. Tymczasem Teito wraca do siebie i słyszy całą wymianę zdań. Zanim ciało i dusza Mikagego zostają stracone przyjaciele zdążą jeszcze paść sobie w objęcia.

Ostatnie pożegnanie.

Ostatnie pożegnanie.

Ayanami, po tym co zobaczył, nie ma już wątpliwości – zmierzył się z mocą Oka Michaela. Frau zaś jest pełen podejrzeń; Ayanami rozpoznał jego broń. Skąd zna tę kosę? Co to oznacza? To chyba niemożliwe by on (kimkolwiek on jest) się przebudził.

Mikage? Niech zgadnę... nowa fryzura?

Mikage? Niech zgadnę... nowa fryzura?

W świątyni Teito jest zdruzgotany i obwinia się za śmierć przyjaciela. Z pocieszeniem przychodzi Frau, przyprowadza on Teitowi futrzane, skrzydlate stworzonko – jest pewien, że to w nim odrodziła się dusza zmarłego chłopaka by dalej być przy przyjacielu. Duchowni zwracają uwagę na obręcz, którą Ayanami przypiął do szyi Teita podczas walki; wygląda na to, że jest ona żywą istotą i po śmierci poprzedniego właściciela rozpoznaje Fraua jako swojego mistrza, a czyni Teita jego poddanym. Jeśli obaj rozdzielą się na 48 godzin obroża eksploduje.

Odcinek 10

Z Castorem zawsze było coś nie tak - za bardzo lubił lalki, ale to to już przesada.

Z Castorem zawsze było coś nie tak - za bardzo lubił lalki, ale to to już przesada.

Odbywa się symboliczna ceremonia pogrzebowa Mikagego. Teito jest już niemal pewny, że po tym wszystkim co się stało nie może zostać w świątyni. W drodze do bramy spotyka Castora, któremu przyznaje się do swoich zamiarów. Teito zapytany przez niego o Zehela stwierdza, że był to Frau, a w stosunku do Castora ma podobne odczucia. Wtedy kapłan używa swoim mocy jako Ducha by obezwładnić chłopaka.

W tym samym czasie Ayanami informuje swoją załogę, że Miroku zlecił im sekretną misję – odzyskanie Oka Michaela ze świątyni.

Chłopaki raczej nie będą zainteresowani wypiciem ziołowej herbatki Labradora...

Chłopaki raczej nie będą zainteresowani wypiciem ziołowej herbatki Labradora...

Castor zabiera uśpionego Teita do kaplicy i chce usunąć część jego najświeższych wspomnień by tajemnica tożsamości Siedmiu Duchów pozostała bezpieczna. Miał to zrobić Frau, ale ten nie chciał by przy okazji zniknęły ostatnie wspomnienia chłopca związane ze zmarłym przyjacielem. Z drugiej jednak strony, niedopełnienie tego obowiązku może sprawić, że przełożeni Fraua usuną go z pozycji Ducha, a pozbawiony mocy nie będzie w stanie dalej władać Kosą Verlorena. Co gorsza, Teito zostanie wyeliminowany jako osobą znająca tajemnicę. Wspomniana Kosa daje o sobie znać; pojawia się bez woli Fraua i rzuca się na bezbronnego Teita, Oko Michaela osłania jednak chłopaka. Staje się jasne, że to Oko przejmuje kontrolę nad ciałem Teita w krytycznych momentach, a duchowni mają okazję podziwiać manifestację mocy artefaktu. Oko domaga się także usunięcia obroży ponieważ mocno ogranicza ona jego moc, ale Catro stwierdza, że możliwe to będzie tylko w Imperium. Frau korzysta ze swojej pozycji jako władcy i używa mocy obroży by obezwładnić Teita. Wygląda jednak na to, że chłopak nie pamięta nic co wydarzyło się po przebudzeniu Oka.

Oko Michaela dysponuje przerażającą mocą. Strach pomyśleć co będzie po zdjęciu obroży.

Oko Michaela dysponuje przerażającą mocą. Strach pomyśleć co będzie po zdjęciu obroży.

Duchowni są zdumieni odkryciem; jeśli starożytne proroctwa okażą się prawdziwe to Teito może stać się zbawcą świata, ale także jego niszczycielem. Kiedy chłopak wraca do siebie zamierza opuścić świątynię i skierować się prosto do serca Imperium; duchownym udaje się jednak przekonać go, że wyprawa to samobójstwo, a na pewno nie tego pragnąłby Mikage…

Komentarz

Fabuła ruszyła z kopyta. Starożytne proroctwa, uśpieni bogowie, artefakty – fantasy pełną gębą. W dodatku fantasy podane w bardzo atrakcyjnej oprawie, a nie jako oklepny schemat „wojownik i jego miecz”. Uśmiercono co prawda bardzo pozytywną postać jaką był Mikage, ale mimo żalu uważam to za dobry zwrot w fabule. Chłopak powrócił jednak, przynajmniej częściowo, w postaci uroczego stworka, który na pewno weźmie udział w licznych śmiesznych czy rozczulających scenach. Niestety najprawdopodobniej rola blondyna ograniczy się tym samym do krótkich wstawek i pewnie nie będzie on już ważną postacią jeśli chodzi o rozwój fabuły.

Znamy tożsamość trzech z Siedmiu Duchów; Frau i Castor otwarcie się pokazali, Labrador też na pewno jest jednym z nich. Pytanie kim jest pozostała czwórka? Ayanami najprawdopodobniej ma coś wspólnego z Verlorenem bo rozpoznał Zehela, a także stwierdził, że Kosa Verolorena należy do niego. Teraz już w zasadzie nie mam co do tego wątpliwości, przypuszczam, że może on być jakąś reinkarnacją mrocznego boga czy kimś w ten deseń. Z odcinka na odcinek coraz bardziej podoba mi się postać Fraua. Z pozoru nie traktuje niczego poważnie i jest złośliwy, ale okazuje się, że bardzo poważnie pochodzi do swoich obowiązków i troszczy się o wszystkich wokół. Labrador irytuje mnie już troszkę mniej, dalej jednak uważam, że lepiej by było gdyby nie był taki bezpłciowy, ale patrzę już na to nieco przychylniejszym okiem.

Po zniknięciu łańcuchów mamy kolejną niespodziankę – Teito zamienił łachamy na bardzo fajnie zaprojektowane ubranie. Przy tej okazji wyłapałem też małą nieścisłość: Teito wyraźnie usłyszał, że jeśli oddzieli się od Fraua na 48 godzin to obroża eksploduje (najpewniej robiąc mu krzywdę), a mimo to był zdecydowany odejść; pewnie nie przejmuje się on takimi drobiazgami :).

No, no. Trzeba oglądać dalej.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: