07-Ghost odcinek 4

Nie jest ze mną jeszcze tak źle, przynajmniej raz w tygodniu pokazuje się nowa notka ^^. Zanim przejdę do meritum przyznam się, że poważnie myślę nad większymi zmianami w wyglądzie bloga, mam parę pomysłów i najprawdopodobniej nie skończy się tylko na zmianie layout’a.  Poza tym, od jakiegoś czasu chodzi za mną kwestia opisywania na blogu sesji RPG, w których brałem udział. Dawno temu opisałem dwie sesje WoD’a, ale potem znalazłem sobie inne źródło tematów dla wpisów i sesje zostały rzucone w kąt. Prawda jest jednak taka, że nie gram ostatnio zbyt często i materiału na notki nie ma zbyt wiele. Zobaczymy co uda się zrobić w wakacje, mam nadzieję na częste granie bo znajomi wspominali coś na ten temat, a ja mam jeszcze niewykorzystany od zeszłego roku pomysł na serię przygód do „Wiedźmina”. Ale wróćmy może do przygód Teita…

Teito (znowu) ma spore kłopoty.

Teito (znowu) ma spore kłopoty.

W odcinku

Teito udaje się na spotkanie ze staruszkiem, który powiedział mu o możliwości spełniania nawet najbardziej nieprawdopodobnych życzeń. Ze łzami w oczach wyznaje, że pragnie znowu zobaczyć swojego przyjaciela, a staruszek pokazuje mu wizję, w której może porozmawiać z Mikage. W odpowiednim momencie pojawiają się jednak Frau, Castor i Labrador przerywając wizję. Staruszek okazuje się być opętany prze Kor – wysłannika boga ciemności Verlorena, który ma za zadanie sprowadzać ludzkie dusze na złą drogę kusząc je spełnianiem życzeń.

Frau przy pomocy ogromnej kosy, która wyłoniła się z tatuażu na jego przedramieniu pokonuje Kora. Przy okazji potyczki okazuje się, że Teito jest w stanie dostrzec tę potężną broń, która powinna być niewidoczna dla zwykłych śmiertelników. Zły duch wspomina też, że chłopak jest wyjątkowy i będzie dla niego cenną zdobyczą, wiele wskazuje też na to, że broń Fraua jest mu znajoma. Niemniej wszystko kończy się dobrze, staruszek zostaje uwolniony, a po wszystkim Frau pozbawia Teita znamienia, które pojawiło się na jego piersi po zawarciu paktu z Korem.

Frau podczas walki wygląda naprawdę imponująco.

Frau podczas walki wygląda naprawdę imponująco.

W międzyczasie w armii panuje nerwowa atmosfera, poszukiwania Teita dalej nie idą najlepiej. Kilku wojskowych pozwala sobie na niezbyt grzeczne komentarze dotyczące Ayanamiego, który na zbyt wiele sobie pozwala. Słyszy to jednak  jego przyboczny, który zupełnie niezauważalnym ruchem rozcina mieczem paski u spodni spiskowców. Wygląda na to, że pod przykrywką lenia i luzaka kryje się potężny wojownik.

Nie dajcie się zwieść ziewaniu...

Nie dajcie się zwieść ziewaniu...

Gdy Teito budzi się rano nic nie wskazuje na to, że życie świątyni zostało zaburzone przez wczorajszy incydent. Znowu spotyka się z nadopiekuńczymi siostrami, które przy okazji prania chcą też zająć się jego bielizną, ten jednak okazuje się wyjątkowo wstydliwy i ucieka razem ze swoimi gatkami. Do całego zamieszania włącza się Frau i finał jest taki, że Teito ląduje w ogromnej fontannie. Fontanna okazuje się o wiele głębsza niż można się było spodziewać, co więcej mieszka w niej syrena Razette, która od pierwszego spotkania bardzo polubiła Teita (choć zwykle jest bardzo nieśmiała).

Ten to ma dobrze...

Ten to ma dobrze...

Castor na prośbę Teita, opowiada mu jak to wierzy się, że gdy bóg stwarza nowe życie nowo narodzona istota wyjawia mu trzy życzenia, które będzie starać się spełnić na ziemi. Niestety żaden z żywych nie pamięta co wtedy powiedział i życie jest tak naprawdę poszukiwaniem odpowiedzi. Jeśli komuś uda się spełnić te życzenia, jego dusza powróci do niebios. Kor starają się zwieść ludzi na złą drogę oferując spełnianie życzeń od ręki. Po trzech spełnionych przez Kor życzeniach dusza pogrąża się w ciemności, a Kor przejmuje władzę nad ciałem nieszczęśnika. Zadaniem kościoła jest właśnie ochrona ludzi przed takim losem.

Przedstawianie boga jako bishounena jest... nowatorskie?

Przedstawianie boga jako bishounena jest... nowatorskie?

Kiedy Teito poszerza swoja wiedzę Mikage musi dokonać wyboru, tym razem jego młodsza siostra znajduje się już rękach Ayanamiego! Pomimo trudnej sytuacji decyduje się on wspierać przyjaciela, uważa, że rodzina nigdy by mu nie wybaczyła, że go porzucił by ją chronić. W tym samym czasie Teito uroczyście postanawia, że obroni przyjaciela bez względu na okoliczności. Lepiej niech się pośpieszy bo Ayanami przestał żartować…

Motyw wiecznej przyjaźni jest bardzo rozbudowany.

Motyw wiecznej przyjaźni jest bardzo rozbudowany.

Komentarz

Doczekaliśmy się jakiejś akcji. Walka Fraua z Korem z wykorzystaniem magii i tajemniczej kosy była bardzo dynamiczna i ładnie zrealizowana. Co więcej mamy w końcu dowód na to, że ojczulkowie nie są pierwszymi lepszymi klechami i moje nadzieje na więcej akcji z nimi w roli głównej rosną. Teito znowu troszkę się poużalał, ale jego rozważania i mocne postanowienia chyba zbliżają się do końca i za jakiś czas wszystko sobie poukłada, wtedy może fabuła się rozwinie bo na razie trochę sie ślimaczy. Zamiast rozwoju intrygi przedstawiono kolejne porcje mitologii. Układa się ona w składną całość i uważam, że to chyba lepiej przedstawić wszystko stopniowo na początku serii, a nie robić przerwy na wyjaśnienia potem, gdy wątki fabularne się rozwiną.

Watek w armii też się nigdzie nie śpieszy. Mamy jakieś sygnały, że Ayanami nie jest wcale jakoś szczególnie lubiany i pewnie doszedł do swojej pozycji przy pomocy machlojek. Jego przyboczny od początku wyglądał mi na luzaka i dowcipnisia, który ukrywa pod taką maską swoje umiejetności, w tym odcinku mogłem to potwierdzić. Swoją drogą to w orszaku czarnego charaktera jest jeszcze parę dość charakterystycznych postaci, o których jak na razie nic nie wiadomo. Przesłuchiwanie i próby szantażu Mikage chyba w końcu sie skończą. 3 odcinki naprawdę wystarczą i od następnego mogłoby sie zacząć coś dziać, chętnie zobaczę jak Mikage na własną rękę wymyka się i próbuje odnaleźć Teita zanim zrobią to wojskowi.

Jak na razie nawet przez myśl mi nie przeszło by porzucać tę serię, a od tego odcinka pojawił się kolejny magnes przyciągający mnie do niej w postaci syreny Razette. Na pewno więc pojawi się notka dotycząca odcinka piątego, żadnych terminów (jak zwykle) jednak nie podaję :P.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: