Maria Holic odcinek 4

Mam niezłe tempo… dwa wpisy w dwa dni. W końcu trzeba nadrobić zaległości z Maria Holic, obiecywałem sobie nawet, że nie tknę odcinka piątego dopóki nie rozprawię się z dwoma poprzednimi, ale nie dotrzymałem tej obietnicy… Nie przeciągając już przejdę do rzeczy.

"Obronię cię Kanako-kun!"

"Obronię cię Kanako-kun!"

W odcinku:

Ryuuken, tak jak przyrzekła, stara się bronić Kanako przed niebezpieczeństwami. Jak przystało na prawdziwego samuraja nie oddala się od niej na więcej niż 2 kroki. Jakby tego było mało, ma na sobie strój do ćwiczeń kendo i miecz treningowy. Przynosi to zupełnie odwrotny od zamierzonego efekt; teraz cała szkoła widzi je cały czas obok siebie co tylko pogarsza sytuację Kanako. Wydawać się może, że prześladowania przy pomocy owoców morza skończą się (ich główna sprawczyni oficjalnie przeprasza nawet bohaterkę), ale to tylko pozory.

Horda fanek w natarciu.

Horda fanek w natarciu.

Jakby tego było mało; Kiri-shan rozwiewa wszystkie wątpliwości co do natury ich związku. Kiri oświadczyła, że się spotykacją tylko by przestano dokuczać Kanako.

Problemy z nadopiekuńczą Ryuuken nie kończą się w raz z zapadnięciem zmroku. Pełniąc wartę pod drzwiami do pokoju Kanako i Mariyi zbudza nie lada sensację, w końcu jednak udaje się jej wybłagać u gospodyni zgodę na spędzenie nocy w pokoju dziewcząt. Mariya, delikatnie mówiąc, nie jest tym zachwycony i rozkazuje Kanako pozbyć się Ryuuken z pokoju. Koniec końców zostaje ona jednak na noc i podczas cichej nocnej rozmowy dowiadujemy się o przyczynach, dla których jest dla wszystkich taka miła i opiekuńcza.

Wydarzenia z dzieciństwa...

Wydarzenia z dzieciństwa...

...mogą wpłynąć na psychikę.

...mogą wpłynąć na psychikę.

Nazajutrz problem z nadopiekuńczą Ryuuken pomaga rozwiązać Kiri, która oświadcza, że kiedy Ryuuken jest w pobliżu nie mogą się z Kanako całować… Zawstydzona dziewczyna-samuraj życzy im wszystkiego dobrego o zmienia swoje zachowanie. Kanako uważa, że Kiri posuwa się za daleko w próbach oszczędzenia jej nieprzyjemności, nie musiała przecież składać takich poważnych oświadczeń. Ta uważa jednak, że jej metody nie są dziwne, poza tym, to sama wychowawczyni poprosiła ją o pomoc w tej kwestii…

Na zakończenie odcinka uraczono widza sceną niczym z horroru; w ciemnym pomieszczeniu grupa złośliwych uczennic układa plan użycia najstraszniejszych owoców morza przeciw Kanako…

Zła Honoka ma niecny plan...

Zła Honoka ma niecny plan...

Komentarz:

No tak, kolejne dwie postacie rozbudowane, ale dalej nic o Mariyi. Kiri jest dziwna… zupełnie nie przejmuje się tym co inni o niej myślą, a jednocześnie jest w stanie zrobić wszystko by spełnić czyjąś prośbę, może w dalszych odcinkach dowiemy się o niej czegoś więcej. Główny bohater dostał wyjątkowo mało czasu antenowego, sam nawet poskarżył się na to w nowym odcinku „Pamiętnika Matsuriki”. Za to cały czas paradował przebrany za pokojówkę… nazwał to z resztą po imieniu czyli fanserwisem. Odcinek kontynuuje motyw humorystyczny związany z owocami morza to jest tak samo absurdalne co zabawne. Jedyne do czego można się przyczepić to nadużywanie motywu krwotoku z nosa…

Szczerze mówiąc to obejrzałem już piąty odcinek, ale na notkę trzeba będzie poczekać.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: