Geek out – kwiecień 2018

Kwiecień przeleciał mi raczej bez godnych zapamiętania wydarzeń, trochę taki „biznes jak zwykle”. Przyszła wiosna i pogoda się trochę ustabilizowała z czego się cieszę bo jeszcze kilka tygodni temu bóle głowy i wieczne poczucie zmęczenia były moimi stałymi towarzyszami niedoli.

3d kanojo 1

Preach.

Continue reading →

Reklamy

#4gamesthatdefineyou

Przez social media przetoczyły się ostatnio hashtagi #GameStruck4 i #4gamesthatdefineyou zapraszające do wskazania 4 gier, które w jakiś sposób definiują moją osobę. Pomyślałem sobie, że pal licho nominowanie innych, zabawa w łańcuszki, ale sama idea jest fajna to się przyłączę. Oczywiście to ‚definiowanie’ jest sformułowaniem trochę na wyrost, w moim odczuciu chodzi raczej o wskazanie gier, które zbiorczo określają gust albo takie, które uważa się za najważniejsze pozycje w swojej bibliotece gracza. Wiadomo oczywiście, że ciężko wskazać tylko 4 gry, najchętniej wrzuciłoby się całą litanię – dlatego podejrzewam, że za tydzień, gdy będę w nieco innym nastroju to lista wyglądałaby też trochę inaczej. Z resztą, to chyba chodzi o to by za rok przeczytać sobie tą notkę i powiedzieć: „o, wtedy myślałem tak i tak, ciekawe”.

Warcraft 3

warcraft 3

Z całym szacunkiem do World of Warcraft to cała linia fabularna Warcrafta zaczęła się przy nim okropnie rozmywać.

Continue reading →

Let’s Play Neverwinter Nights – odcinek 4.a.1

Jak łatwo się domyślić poniższy film nagrano z myślą o prima aprilis.

Geek out – marzec 2018

Na wstępie życzę Wszystkiego Najlepszego z okazji Świąt. Na szczęście póki co obyło się bez śniegu (przynajmniej w chwili publikacji tej notki). Trzymajcie się ciepło!

Teraz comiesięczne podsumowanie. Największym sukcesem marca jest to, że udało mi się po zimie porządnie umyć samochód, a obecny pracodawca podpisała ze mną następną umowę. Cieszenie się z takich przyziemnych rzeczy to ani chybi oznaka, że młodość się kończy. Na szczęście poza bawieniem się w dorosłe życie udało mi się choćby pooglądać trochę kreskówek.

voltron s5

Shipuję mocno.

Continue reading →

Geek out – luty 2018

Jestem okropnym zmarzluchem z wiecznie zimnymi dłońmi i w tym tygodniu rozmyślam czy zapadanie w sen zimowy nie jest przypadkiem dobrym pomysłem. Żyję tym, że w przyszłym tygodniu ma być cieplej i tym, że mój stary diesel mimo wszystko odpala bez problemu (odpukać *stuk stuk*). Luty jest miesiącem nieco krótszym, ale był dość udany pod względem pochłaniania popkultury.

Continue reading →

Dziwne sesje RPG w jakie grałem

Od wielu lat na blogu nie poruszam już tematyki RPG. Stało się tak z różnych powodów, najważniejszy jest taki, że moje RPGowe życie bardzo dobrze się układa offline. Mam świetną stałą grupę do grania i nie brakuje nam pomysłów przez co raczej nie czuję potrzeby by realizować się w tym hobby za pomocą aktywności w internecie. Inna sprawa jest taka (uwaga, skrajnie subiektywna opinia), że w necie nie bardzo jest co poczytać i z kim podyskutować na temat takiego hobby jakim jest RPG. Fora z różnych powodów się wyludniły i wszelkie hobbystyczne dyskusje przeniosły się do social media – ludzie najwidoczniej porozłazili się po różnych grupach i kółeczkach wzajemnej adoracji na facebooku. Na przeróżnych fanpejdżach można czasem zobaczyć humorystyczne screenshoty z „mądrości” jakie się po tych grupach wypisuje – to akurat lubię sobie czasem dla śmiechu poczytać, ale czasem jest mi trochę smutno, że ludzie podchodzą do hobby bez odrobiny dystansu.

Clipboard01

Ukradzione z „Eksperci RPG”

Continue reading →

Geek out – styczeń 2018

Notka styczniowa przesunęła się o kilka dni choć szkic był gotowy już od jakiegoś czasu. Potem jednak okazało się, że będę miał długi weekend w związku z zaległym urlopem za 2017 rok i chciałem sobie zaplanować jakiś wyjazd by odetchnąć innym powietrzem. Sporo czasu poświęciłem też na studiowanie książek do D&D w poszukiwaniu dodatkowych inspiracji do nowej kampanii, którą zaczynamy za tydzień. Takim to sposobem za wykańczanie notki zabrałem się dopiero dziś.

Wpis zawiera leciutki spoiler z Blade Runnera 2049.

Animacja

grancrest senki 1

Impossible clothing to fajny trope.

Continue reading →

Najważniejsze książki fantasy jakie czytałem

Dziś coś pomiędzy notką-polecajką, a top-listą (czyli coś co każdy bloger zawsze powinien mieć w zanadrzu na wypadek kryzysu twórczego). Zdaję sobie oczywiście sprawę ze specyfiki tego rodzaju notek – przede wszystkim z tego, że to całkowicie subiektywna lista, która w dodatku za tydzień może wyglądać trochę inaczej bo akurat najdzie mnie jakaś odmienna refleksja. Mimo to dziś prezentuję kilka książek, które uważam za w jakiś sposób definiujące mój dzisiejszy gust i podejście do literatury. Niewykluczone, że pokuszę się kiedyś o kontynuowanie tego tematu w kolejnych wpisach.

Cykl Czarna Kompania – Glen Cook

czarna kompania fanart

Świat potrzebuje więcej fanartu z tej serii (irontree.deviantart.com)

Continue reading →

Dziewięć lat za nami

Minęły święta, koniec roku za rogiem, a to oznacza też, że minął kolejny rok mojej obecności na wordpressie. Wytrwałem już 9 lat i mimo wszystko ciągle ktoś chce moje wypociny czytać, a ja ciągle mam motywację by wygospodarować trochę czasu by przelać myśli na klawiaturę. Dzisiejsza notka to takie luźne podsumowanie roku, ale na początek króciutko o tym co fajnego przytrafiło mi się w grudniu. Jako przerywniki wrzucam kilka tweetów z obrazkami ilustrującymi jak przebiegał mi cały rok.

Tradycyjnie dziękuję wszystkim, którzy tu zaglądają, dzięki za każde jedno wyświetlenie, a podwójne dzięki za każdy jeden komentarz.

achievement unlocked 2017

Continue reading →

Wesołych Świąt!

Więcej deszczu niż śniegu za oknem
Mimo tego cudem nie przemokłem
Więc zdrowy mogę świętować
I nieporadnie, jak co roku, wierszować

Życzę Wam moi kochani
Byście nigdy nie byli całkiem sami
Przyjaciół nie musi być wielu
Nie muszą też mieć nadmiaru w portfelu
Ważne by dobrym słowem poratowali
I niezmiennie przy was pozostali


I by na święta kręcili więcej filmów z wdziękiem jak „Love Actually”, a mniej „Listów do M” :)