Znowu zbliża się okres, w którym powitamy nowe serie anime. Premiery większości z nich będą miały miejsce dopiero w styczniu, ale pewne trailery można już podziwiać i szukać wśród nich potencjalnych hiciorów. Liczba nowych tytułów nie jest powalająca (w porównaniu do poprzedniego sezonu), ale kilka perełek można zauważyć. Tradycyjnie już przegląd będzie miał kilka części (najprawdopodobniej dwie) i znajdą się w nim tylko serie, które mają jakąkolwiek szansę na pojawienie się na moim blogu w formie nieco dłuższych notek. Jak zwykle nie uwzględniam kontynuacji serii, z którymi nie miałem przyjemności się zapoznać. Do stworzenia tej notki wykorzystałem informacje pochodzące z (a jakże) chartfag (w tym osławionego graficznego zestawienia nowości), ANN oraz wikipedii.
Rzućmy więc okiem na wspaniałości, które proponuje się nam na zimę (kolejność całkowicie przypadkowa).
Durarara!!


Do wzięcia udziału w inicjatywie, którą 


